słowa kluczowe: NATO, RED ALERT, Rosja, USA.
Świat2021.04.28 18:14 23:19

Czerwona Linia, Rosja vs Globalny Zachód. RED ALERT.

 
 

Dziś już ten arogancki Zachód doskonale wie, gdzie Putin nakreślił czerwoną linię. 

■■■   Ostatnie ostrzeżenie prezydenta Rosji Władimira Putina.  ■■■


 

Przyglądając się z boku, na sytuację Rosji od 1990 roku po 2021 i śledząc wypowiedzi nie tylko prezydenta Rosji Putina ale i rosyjskich  politykow oraz komentatoròw. Można analizując wszyskie istotne ważne ostatnie wydarzenia wyciągać odpowiednie wnioski. 

Dziś już ten arogancki Zachód doskonale wie, gdzie Putin nakreślił czerwoną linię. 

■■■   Ostatnie ostrzeżenie prezydenta Rosji Władimira Putina.  ■■■

■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■■

 

 

 


 

  Ostrzeżenie dotyczy wrogów Rosji, głównie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej i państw NATO a takźe reżimu banderowskiego w Kijowie. Rosja nie radzi nikomu przekraczać czerwonej linii w stosunkach z jej interesami - a gdzie to będzie ? - powiedzial Putin: "Ustalimy sami w każdym konkretnym przypadku". Te słowa Władimira Putina z przesłania do Zgromadzenia Federalnego dotarły w błyskawicznym tempie do wrogów Rosji i zostały już porównane z jego przemówieniem w Monachium i nazwane nowym bardziej asertywnym manifestem polityki zagranicznej Rosji.

 Rzeczywiście rozpoczął się nowy okres historyczny - ale słowa prezydenta tylko podkreślają to, co już się wydarzyło po dokonanej przez elity ZSRR zdradzie i upadku ZSRR. Rosja w latach 90 tych za przyczyną zdradzieckiej i proamerykańskiej polityce zdrajcy Jelcyna i jego zwolenników upadała. Po objęciu władzy przez Wladimira Putina Rosja krok po kroku odradzała się, między innymi po przez walkę ze zlodziejskimi oligarchami którzy nie tylko że grabili miliardy i depomowali zyski w obcych bankach po za Rosja głównie w USA i Wielkiej Brytanii ale też nie wypłacali całymi miesiącami pieniędzy ludziom za pracę. 

  Zmiany polityki gospodarczej i socjalnej. 

  Rosja pod rządami Putina koncentrowała się na odzyskaniu i częściowej nacjonalizacji strategicznego przemysłu i surowców i produkcji oraz rozwój własnej nowoczesnej technologii. Celem była na szeroką skalę w każdej ważnej dziedzinie modernizacja. Po przywróceniu porządku w Czeczenii nastąpiła jej odbudowa i skoncentrowano się na zbudowaniu nowoczesnej i silnej armii w celach obronnych tego ogromnego państwa. Teraz Rosja posuwa się naprzód. Ale nie na Ukrainę ani na Zachód - przechodzi do bardziej otwartej i twardej obrony swoich interesów narodowych.

 Prezydent Rosji Putin: Sami zdefiniujemy interesy narodowe i czerwoną linię.

 Ale to nie oznacza, że wcześniej Rosja nie broniła swoich spraw. Rosja broniła przez wszystkie lata rządów Putina, ochraniała rosyjskojęzyczną ludność w Naddniestrzu, Osetię i Abchazië, zapobiegla całkowitej zagładzie Syrii i chroni ludność w Donieckiej i Ługańskiej Republice przed ukraińskim neobanderowskim ludobóczym reżimem.

Na tym polegała - Rosyjska Doktryna - polityki zagranicznej. Rosja im więcej zdobywała siły, tym głębsze było w Rosji przekonanie o własnej racji i chęci by zapobiec jednobiegunowej bezkarnej dominacji USA, a przebieg międzynarodowych wydarzeń (jak napad USA i NATO na Serbię i oderwanie siłą Kosowa oraz podpalenie przez Zachód całego Bliskiego Wschodu i północnej części Afryki dowodził słuszności rosyjskich ocen sytuacji zewnętrznej.

 Im bardziej wytrwały i ostry stawał się ton sprzeciwu ze strony Rosji obec hegemonii i imperializmu USA i państw NATO na scenie światowej, tym aktywniej byli zaangażowani na Zachodzie politycy w grę przeciwko Rosji na wszystkich polach wielkiej geopolitycznej sceny ... I tym bardziej Rosję demonizowali - szkalując Rosję i przedstawiając Rosję jako zagrożenie dla pokoju na świecie, próbując blokować i izolować oczerniać i prowokować, wszczynajac sponsorowane i na Zachodzie opracowane tzw rewolucje w byłych republikach radzieckich w celu przejęcia ich pod swoją kontrolę po przez instalowanie tam swoich marionetek i skierowanie ich politycznych działań przeciwko Rosji. 

 Czynna ingerencja USA i Zachodu.

Cel. Krwawe obalenie po przez ulicę rządu w Gruzji, na Ukrainie i w Armenii. Próba na Białorusi. Uaktywnienie się działalności 5 kolumny w Rosji.


 Prezydent Rosji nie pozostaje bierny.

 Rosja pomaga i broni Osetię, Abchazië, Wenezuelę i Donbas a Krym powraca na podstawie referendum do macierzy Rosji.

 Siedem lat po sponsorowanym przez USA krwaym przewrocie na Ukrainie i zachodnich niesprawiedliwych bezprawnych sankcjach i po powrocie Krymu do Rosji pokazało, że żadne sankcje na Rosję nie działają i są całkiem bezużyteczne. Rosja to po prostu samowystarczalny kraj a przy tym intensywnie rozwija relacje z Chinami i innymi państwami nie będącymi wasalami USA i Zachodu. 

Mimo rozpętania antyrosyjskiej histerii i oskarżeń o wszystko co tylko można by wymyślić. Te rusofobów starania zniszczenia Rosji po prostu nie działają w skali globalnej (wysiłki demonizacyjne Zachodu działały tylko na sam Zachód - i są odwrotnie skuteczne, jeśli weźmiemy pod uwagę nastroje ludności na Zachodzie, jak protesty przez ponad rok i żółte kamizelki, separatyzm Katalonii, Szkocji, nawałnicę emigrantów z Afryki i z Azji, masowe rozruchy w krajach Unii i w USA na tle rasowym i fałszowanie wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej oraz szturm na Kapitol w Washingtonie). 

Dzięki Rosji.  Wynik jest widoczny na korzyść wielobiegunowego świata. 

Rosyjska polityka powstrzymywania Zachodu jest świadectwem tego, jak bardzo od czasu sprawowania władzy przez prezydenta Włodimira Putina zmienił się świat. Co więcej, oblicze świata zmieniło się zarówno z przyczyn obiektywnych po przez wzrost gospodarczy i potęgi militarnej Rosji (niszczenie niedokończonego jednobiegunowego atlantyckiego porządku światowego, które rozpoczęło się po objęciu władzy przez Wladimira Putina w pierwszej dekadzie XXI wieku), a były to celowe działania Rosji, które przyspieszyły bieg zmieniającej się na nie korzyść amerykańskiej hegemonii historii.

 Rada Federacji wymieniła największy błąd Kijowa.

 Krwawy przewrót na Ukrainie i objęcie władzy przez neobanderowskich ideologów w 2014 roku przyspieszyło kryzys zachodniego projektu globalnego przywództwa (z myślą o dominacji) Celem było zainstalować amerykańską bazę na Krymie i zagrożenie bezpieczeństwa Rosji u jej południowych granic. 

 Rosja musiała zareagować w sytuacji Krymu przede wszystkim bronić ludność ponad 85% o rosyjskich korzeniach która w brew swojej woli znalazła się w państwie tzw Ukrainie z agresywną społecznością wyznającą ideologię nazistowsko-banderowską, więc w tej sytuacji Rosja musiała bronić swoich interesów narodowych. 

Całkowita konsternacja i zaskoczenie Zachodu.

 Zachód otwarcie odmawiał Rosji prawa do obrony swoich interesów a nawet prawa do ich formułowania - stąd była ta cała pogardliwa mowa o Rosji jako o kraju stacji benzynowej, o regionalnym mocarstwie, o gospodarce rozdartej na strzępy. Rosja została odpisana na straty dla Rosjan a zyski dla korporacji zachodnich państw w latach 90.

 I byli bardzo zaskoczeni, wręcz w szoku gdy w Monachium i po powrocie Krymu, Rosja zaczęła wracać do pozycji supermocarstwa. Tak, nie w tej samej skali jak ZSRR - ale na tyle istotnej, żeby zepsuć całą grę właścicielom amerykańsko natowskiej hegemonii. Ponieważ budowana tak zawzięcie przes Zachód babilońskia wieża globalizacji i ich New World Order - zaczęła się sypać, kruszyć i to tylko za sprawą Rosji dysponującą ograniczoymy możliwościami. 

 Tak jakby nie osądzać, to Rosja i jej polityka odegrała ważną rolę w przyspieszeniu procesu załamania się atlantyckiego porządku światowego.

 Uświadomienie sobie tego (połączenie wewnętrznego kryzysu projektu globalistycznego i aktywnej gry Rosji) doprowadziło Atlantystów do histerii - „Rosjanie idą!”, " Rosja agresor" Czyli Rosjanie ingerują we wszystko i we wszystkich, wszędzie ręka Putina, " Putin wszechmogący" Brednie na temat możliwości prezydenta Rosji przechodzą granice wszelkiego absurdu. Stają się paranoią zachodnich lidetów, polityków i medialnych monopolii. A najwiecej paranoidalnych polityków znajduje się wśród partii Demokratów w kongresie w Stanach Zjednoczonych i w w Białym Domu. Rusofobia przybiera rozmiary w krajach Unii Europejskiej, Kanadzie, Australii i naturalnie w USA pandemii niczym wirus covid 19, jest dla zainfekowanych rusofobią a szczególnie Putinofobią nieuleczalną chorobą na którą medycyna nie ma leków. 

 Rusofobów wszechstronna i wszechobecna propaganda krzyczy przez 24h i przez wsztskie lata, że Krym i Syria to dla Rosji za mało, więc wybrali sobie też Trumpa i zorganizowali Brexit - to całe gorączkowe majaczenie i te chore oszczerstwa obserwujemy od wielu lat. 

  Próby izolacji Rosji okazały się zupełnie nieskuteczne i z odwrotnym skutkiem: Zachód zaczął czuć się niepewnie, szukając Rosjan, Putina ukrytego pod każdym łóżkiem i obciążając Rosję za wszystko, za na Zachodzie beznadziejnych polityków, liderów państw i za ich każdy własny problem i niepowodzenie. Tylko Rosja jest wszystkiemu winna, że jest słońce i że nie ma słońca, że deszczu nie ma , że deszcz pada no i oczywiście za chłody na wiosnę bo skierował Putin prądy powietrzne ze Wschodu i Północy na Zachód by ingerować w żywotne interesy globalnej mafii NWO. 

  Propaganda antyrosyjska zaczęła działać na rzecz Rosji już w skali globalnej - jeśli Rosjanie są tak wszechmocni, jak mówią na Zachodzie, to trzeba z nią się przyjaźnić. W oczach Azji, Ameryki Łacińskiej, Afryki, Rosja otrzymała dodatkową reklamę, która w bardzo dogodny sposób nałożyła się na powrót Rosji w różne regiony planety. Chcieli przestraszyć Putina, ale pracowali nad umocnieniem jego reputacji jako najpotężniejszego polityka naszych czasów, a nawet wszech czasów.

 Ale abstrahując od ironii to mamy do czynienia ze strony USA i globalnego Zachodu z nową formą nacisku na Rosje. W którym czynniki polityki wewnętrznej i zagranicznej są ze sobą ściśle powiązane, to znaczy dochodzi do tego, co można nazwać ingerencją w sprawy wewnętrzne Rosji z umyślnym lekceważeniem rosyjskich interesów narodowych. Najdobitniejszym tego dowodem jest przenikanie się sytuacji z Nawalnym i Ukrainą. 


  „Będą żałować tego, co zrobili”: Putin zagroził twardą reakcją prowokatorom.

 Ciągłe oparte na amerykańskim dyktacie sankcje i groźba zatrzymania Nord Stream 2 z powodu Nawalnego (najpierw wykreowany przez zachodnią agenturę pretekst z powodu zatrucia, a potem histeria zachodnich liderów i środków przekazu z powodu aresztowania), oraz potęgującą histerię wokół „groźby rosyjskiej inwazji” na Ukrainę. To mobilizuje Rosję do podjęcia działań w celu ustalenia i wytyczenia dla wrogów Rosji definitywne nie do przekroczenia czerwone linie !. 

Wszystko to co Zachód próbuje Rosji narzucać jako „nową normalność”. Rosja nigdy nie zaakceptuje proponowanych jej reguł gry - a tym bardziej ingerencje w jej wewnętrzne sprawy, ani nie będzie tolerować gierek Zachodu „ratuj Ukrainę przed Rosją” bo to kategorycznie jej nie odpowiada. Czyli Rosja nie będzie bawić się Zachodem (i z jego atlantycką częścią USA-NATO) ani zgodnie z ich regułami, ponieważ rozumie, że te gierki potrzebne są tylko jako pretekst do wyrządzenia Rosji krzywdy. Walka się już toczy, propaganda polityczna, gospodarcza - a przede wszystkim geopolityczna. To znaczy Zachód chce odebrać Rosji prawo do sądzenia rosyjskich obywateli za przestępstwa kryminalne, finansowe i inne niekończącymi się oskarżeniami władzy w Rosji - zarówno gdy chodzi o Nawalnego, jak i o Ukrainę. Co więcej, oba te tematy znajdują się teraz za czerwonymi liniami, o których mówił Putin. Zachód doskonale to rozumie, ale znowu próbuje się przebić. A jeśli to się uda?

 Tym razem, prezydent Putin dał wrogom Rosji wyraźnie do zrozumienia. Nie, lepiej nawet nie próbować, nie prowokować, żeby później nie trzeba było żałować, bo dawno niczego nie żałowałeś, gdyż Rosja była nad wyraz bardzo cierpliwa. 

 Te słowa Putina odnoszą się do wszystkiego naraz - zarówno do prowokacji na froncie ukraińskim, jak i do prowokacji w każdym innym miejscu, w którym istnieją rosyjskie interesy narodowe. Dużo ich? Oczywiście: Rosja jest potęgą światową, jest ogromnym państwem o globalnych interesach. a nie państwem z ambicjami globalnej dominacji (to są Stany Zjednoczone), kto nie dostrzega różnicy ten myli się co do polityki Rosji. 

  Te interesy ważne dla Rosji, są nie tylko w przestrzeni poradzieckiej (byłych republikach ZSRR) ale też w Syrii i Wenezueli, Wietnamie i Serbii, Egipcie i Angoli, . A co jest najważniejsze, Rosja chce by panował wielobiegunowy świat i porządek na świecie. Moskwa i Pekin w tym celu lączą siły coraz aktywniej i w sposób skoordynowany. Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potępiło amerykańskie sankcje wobec Rosji. 

▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪

Czytając różne wypowiedzi i komentarze rosyjskich znawców polityki prowadzonej przez Kreml nasuwa się konkluzja, że w interesie Rosji jest pokojowa współpraca międzynarodowa a wszelkie ze strony Zachodu próby powstrzymywania Rosji w jej rozwoju i współpracy z innymi państwami Rosja odbiera to jako prowokacje i zarazem ogromne dla jej bezpieczeństwa istnienia.


A w konkretnym przypadku? Oznacza to, że Rosja nie pozwoli, aby Zachód Rosję powstrzymywał i próbował dyktować co jest dla Rosji dozwolone !

Tu jest zauważalna bardzo ważna różnica w doktrynach Rosji i globalnego Zachodu, bo Rosja nie mówi o ekspansji Rosji na obce terytoria i w strefy innych państw i ich zagranicznych interesów narodowych.

Rosja mówi o obronie i oddaniu Rosji jej - tego, co Zachód już zabrał i próbował lub wciąż próbuje Rosji odebrać. I według rosyjskich komentatorów nie ma potrzeby doprecyzowywać, wyjaśniać Zachodowi ponieważ politycy i liderzy na Zachodzie doskonale wiedzą gdzie naruszyli interesy bezpieczeństwa Rosji i jej prawo do rozwoju według suwerennych reguł które dla Rosji są święte.

▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪▪

Na podstawie ostatnich wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina,  telewizyjnych komentarzy i obserwacji i wypowiedzi rosyjskich polityków oraz autorów różnych publikacji.

 

130 odsłon średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Czerwona Linia, Rosja vs Globalny Zachód. RED ALERT. 
interesariusz, 2021.04.29 o 20:47
Pozdrawiam autora, nie zamierzam komentować, jedynie powitać.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019-2021   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑