słowa kluczowe: Margrabia.
Historia2020.12.30 18:43

Rocznica śmierci wielkiego polityka.

 
 
Dzisiaj obchodzimy 143 rocznicę śmierci wybitnego polskiego polityka z czasów rozbiorów
 

Tekst jest skróconą i przerobionym moim tekstem, który kiedys wstawiłem na kilku portalach, Ale moze lepiej od razu, jak komus się nie chce czytać, to zobaczyć na dole tekst piosenki Przemysława Gintrowskiego. On wszystko mówi o Polakach i Wielopolskim

Margrabia Aleksander Wielopolski to postać wybitna, ale i tragiczna. Niezależne polityk, który próbowal patrzeć realnie na sytuację Polski i Polaków w czasach w jakich przyszło mu żyć.

W 1855 roku Carem Rosji został Aleksander II , objął on ją po przegranej wojnie Krymskiej . Car widział że potrzebne są zmiany . Namiestnikiem w Polsce po śmierci Paskiewicza został Michał Gorczakow , był on zdecydowanym przeciwnikiem politycznego systemu rządów prowadzonego przez Paskiewicza . Polacy mieli nadzieje na autonomię lecz nadzieje te zostały bardzo szybko rozwiane . Nastąpiła częściowa amnestia , władze rosyjskie pozwoliły częściową amnestię , liberalizację przepisów i złagodzenie cenzury . Owocami takiej polityki zaborcy było otworzenie akademii Medyko – Chirurgicznej oraz utworzenie w 1858 w Królestwie Polskim Towarzystwa Rolniczego pod kierunkiem Andrzeja Zamoyskiego . Organizacja ta z czasem przekształciła się w swoisty nieoficjalny parlament . Odwilż posewastopolska nie dotyczyła jedynie resortu szkolnictwa , policji i administracji .

Po wojnie krymskiej i objęciu rządów przez cara Aleksandra II Wielopolski zaangażował się w działalność polityczną w Królestwie Polskim. Chciał doprowadzić do ugody pomiędzy caratem a społeczeństwem polskim, które coraz częściej domagało się przywrócenia samorządu i reform konstytucyjnych.

Jednak w Polsce wrzało a wciąż czekają na naukowe opracowania w języku polskim kwestie "mieszania" Anglii w Polsce.

Kryzys z października 1861 r., zakończony wprowadzeniem stanu wojennego na terenie Królestwa Polskiego, doprowadził do dymisji dotychczasowego dyrektora dwóch Komisji Rządowych: Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego oraz Sprawiedliwości Aleksandra Wielopolskiego. Od tej pory margrabia nie ustawał w staraniach o przeforsowanie swoich planów politycznych w Petersburgu, ponieważ zdawał sobie sprawę, że ówczesna sytuacja w Królestwie była wysoce niekorzystna dla Aleksandra II. W końcu cesarz pod wpływem brata, wielkiego księcia Konstantego, zgodził się na mianowanie go namiestnikiem, a Wielopolskiego - naczelnikiem rządu cywilnego. Oddzielił więc dotychczas nierozłączną władzę cywilną od wojskowej, Polak otrzymał niespotykaną od czasów Powstania Listopadowego faktyczną władzę, z której zaczął od razu korzystać.

5 czerwca z inicjatywy Wielopolskiego wyszły ukazy o wychowaniu publicznym, równouprawnieniu Żydów i oczynszowaniu włościan z urzędu. W wyniku pierwszej reformy powstała m.in. Szkoła Główna (czyli właściwie uniwersytet) i Instytut Politechniczny oraz uporządkowano system szkolnictwa na wszystkich szczeblach. Druga zakładała uchylenie zakazu nabywania dóbr ziemskich i parceli miejskich przez Żydów, a także innych restrykcji. Ostatnia reforma zaprowadzała likwidację systemu pańszczyźnianego i zastąpienie go czynszem, dopuszczając nawet możliwość zakupu ziemi przez chłopów na własność.

Mimo całkiem umiarkowanego charakteru postanowienia, wywołało ono gwałtowny sprzeciw ze strony tak chłopów, jak i szlachty, gdyż obydwie strony odczuwały ją jako krzywdę. Ale i tak reformy spotkały się z pozytywnym odbiorem ze strony tzw. Białych, czyli umiarkowanego konserwatywnego ugrupowania narodowego. Jednak nigdy nie odważyli się oni okazać tego publicznie ze względu na groźby ich przeciwników Czerwonych, prących do powstania. Wielopolski, niezależnie zresztą od swoich posunięć reformatorskich, nie  należał bowiem do osób lubianych, głównie z powodu otwartej współpracy z Rosjanami. Mało kto doceniał wówczas myśl margrabiego, który tylko w takim postępowaniu (właściwie jawnej kolaboracji) widział możliwość osiągnięcia jak największych korzyści dla Polaków, w przeciwieństwie do z góry skazanego na niepowodzenie powstania. Przejawem tej niechęci były dwa zamachy w przeciągu dwóch tygodni w 1862 r.

Dalsze starania w uśmierzaniu niepokojów nie powiodły się, co ostatecznie doprowadziło Wielopolskiego do zorganizowania branki, która miała uniemożliwić wybuch powstania - jak się szybko okazało, rezultat był całkowicie odmienny od zamierzonego.

Na koniec tekst piosenki Przemysława Gintrowskiego: "Margrabia Wielopolski"

Przez Plac Saski czerkieskie sotnie pędzą

A przed zamkiem sto ognisk dzisiaj płonie

Jak pan robi to, Wasza Ekscelencjo

Że po każdej nienawidzą Cię stronie?

Pan, margrabio, nie myślisz na rozkaz

Więc u cara toś już podejrzany

- Nie uwierzy Petersburg ani Moskwa Polakowi, co własne ma plany

Pan margrabia wciąż kroczy po linie

Niebezpiecznie tak wysoko chodzić

Przecież klęska go w końcu nie ominie

Bo ma pecha, kto tutaj się rodzi

Twej pogardy nikt ci nie wybaczy

Myśmy ciemni, zapalni i łzawi

A tyś dumny, tyś z nami nie raczył

W narodowym barszczu się pławić

Po co w twarze logiką nam chlustasz?

Nie czytaliśmy Hegla jaśnie panie

Dla nas Szopen - groch i kapusta

I od czasu do czasu powstanie

Pan margrabia wciąż kroczy po linie

Przepaść z lewej i przepaść po prawej

Jeśli z ręki rodaka nie zginie

To z urzędu odejdzie w niesławie

Tyle pracy, panie hrabio, i na nic.

Nadaremna ta branka w rekruty

Będzie to, co ma być - my zwyczajni

Bój bez broni, katorga i knuty

Pan narodu, margrabio, nie zmienisz

Tu rozsądku rzadko się używa

A jedno, co naprawdę umiemy

To najpiękniej na świecie przegrywać.

Pan margrabia wciąż kroczy po linie

Choć niezgrabny i posturę ma dzika

A gdy spadnie, to zyska jedynie

Miano zdrajcy zamiast pomnika.

Że spadłeś,to zwykły los Polski

Każdy w końcu z liny tej spadnie.

Tylko czemuś zapomniał, Wielopolski,

Że upadać też trzeba ładnie?


A zakonczę tekstem wybitnego polskiego romantyka Cypriana Kamila Norwida. Może właśnie za takie poglady jest okreslany jako "czwarty wielki romantyK"?

"Margrabia Wielopolski ma tę prawdę, którą każdy patriota odepchnął od kolebki swoją dziecięcą jeszcze nóżką-prawdę tę, że choćbyśmy dziś zwyciężyli Moskwę, to jutro będziemy z nią w stosunkach, i nawet we współdziałaniu-bo nie jesteśmy wyspą morzem opasaną, ale musimy przyjąc warunki globowe... My bęziemy w stosunkach sąsiednich z Moskalami i Niemcami-prawda, którą absolutnie odepchnąwszy, wielu zyskuje moc podobna do patriotyzmu".

Norwid też "podpadł innym tekstem:

"

— Jeśli ma Polska pójść nie drogą mleczną
W cało-ludzkości gromnym huraganie,
Jeżeli ma być nie demokratyczną,
To niech pod carem na wieki zostanie!

— Jeśli mi Polska ma być anarchiczną,

Lub socjalizmu rozwinąć pytanie,
To już ja wolę tę panslawistyczną
Co pod Moskalem na wieki zostanie! 

Tu oba dłońmi uderzą w kolana,

Aż się poruszył stół, za stołem ściana,
Aż się oberwał z gwoździem krzyż gipsowy
I padł, jak śniegu garść…

 

170 odsłon średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Rocznica śmierci wielkiego polityka. 
Wican, 2020.12.30 o 20:02
Dzisiaj jest też inna rocznica. Ale urodzin. 30 grudnia urodził się Zygmunt Balicki
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019-2021   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑