słowa kluczowe: Koronawirus, Statystyki.
Polska2020.11.12 16:48 16:52

SARS-CoV-2 a liczba zgonów w Polsce [STAN NA 09.11.2020]

   

Statystyki nie kłamią ! Analiza statystyk zgonów w Polsce.

 
Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało liczbę zgonów z października 2020 i jest to rekordowa liczba od ponad 10 lat przypadająca na jeden miesiąc...
 

FAKTYCZNY STAN NA DZIEŃ 09.11.2020

Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało liczbę zgonów z października 2020 i jest to rekordowa liczba od ponad 10 lat przypadająca na jeden miesiąc:

  • październik 2020 - 49,100 zgonów (obecny rekord)
  • styczeń 2017 - 44,400 zgonów (poprzedni rekord)
  • marzec 2018 - 40,700
  • styczeń 2013 - 40,500


Wykres przedstawia się następująco:

stat4

MOJA ANALIZA:

Po raz pierwszy mamy widoczny efekt "pandemii", który jest odzwierciedlony w faktycznych statystykach. Polska jak i kilka innych sąsiednich krajów, takich jak np. Czechy, ewidentnie nie załapała się na tzw. pierwszą falę wirusa, dlatego efekt widać dopiero w tym sezonownie grypowym. Jednak jest również masa innych czynników, które powodują napływ ludzi do szpitali i większą ilość zgonów w tym okresie, co nie oznacza automatycznie, że wszystko to jest spowodowane przez wirusa SARS-CoV-2:

  • Już sam fakt narracji paniki i strachu (od prawie 8 miesięcy) i medialne komunikaty o pozostaniu w domach na wielu ludzi mógł wpłynąć negatywnie. Jeżeli np. niektóre osoby starsze i z chorobami przestały normalnie wychodzić na zewnątrz w okresie letnim, to w konsekwencji same sobie osłabiły układ odpornościowy przez brak kontaktu z innymi ludźmi (normalny kontakt z bakteriami i wirusami). Dodatkowo, brak regularnego kontaktu ze świeżym powietrzem i zmniejszonego kontaktu ze słońcem skutkuje niedoborami witaminy D, co prowadzi do osłabienia organizmu i zwiększenie ryzyka zakażeniami zarówno wirusowymi jak i bakteryjnymi.

  • Noszenie masek jest szkodliwe, zwłaszcza dla osób starszych i schorowanych, gdyż zwiększają sobie tylko ryzyko zakażeniami zarówno wirusowymi jak i bakteryjnymi.

  • Propaganda medialna zalecająca masowe szczepienia przeciwko grypie = zwiększenie ryzyka zakażenia i zgodu w powodu innych wirusów w tym również koronawirusami. Dotyczy to zwłaszcza osób starszych, zchorowanych i z obniżoną odpornością.

  • Blokady, nakazy, zakazy i obostrzenia oddziaływują źle na zdrowie fizyczne i psychiczne ludzi, powodując dodatkowy stres, co również przekłada się na zmiany w zachowaniach np. zmniejszony kontakt z innymi ludźmi, zwiększenie liczby wypalanych papierosów, alkohol, brak ruchu, więcej śmieciowego jedzenia w domu itd.

  • Gorsze działanie przemysłu medycznego i szpitali. Wliczamy w to anulowane / przełożone operacje, trudność z dostępem do usług diagnostycznych dotyczących chorób serca, układu krążenia, raka itd. Do tego dochodzi obawa osób chorych / źle się czujących przed wizytą w szpitalach, które w normalnych czasach zapisałyby się do lekarza, poszły na badania / prześwietlenia lub wezwały karetkę w razie potrzeby. Teraz takie osoby (te najbardziej spanikowane i żyjące w strachu) czekają do ostatniej chwili z wizytą u lekarza / diagnozowaniem lub wizytą w szpitalu. Zakładam, że gdyby dokładne statystyki zgonów zostałyby opublikowane, okazałoby się, iż na zawał / choroby serca umiera znacznie więcej osób i to nie w warunkach szpitalnych, ale w domu, tak jak to ma miejsce w UK. Dodatko, z tego co czytałem, bywają tak absurdalne sytuacje, że niektórzy pacjenci w złym / poważnym / ciężkim stanie muszą czasem czekać godzinami na to, aż znajdzie się miejsce w szpitalu / aż ktoś ich przyjmie lub przekierują karetkę do innego szpitala.

  • Tzw. "dry tinder" efekt. Co to w skrócie oznacza ? Poprzednie słabe sezony grypowe skutkują z czasem mocnym lub bardzo mocnym sezonem grypowym. Dzieje się tak dlatego, gdyż lekkie / słabe sezony grypowe przedłużają ludziom życie, ludziom którzy w normalnym sezonnie grypowym by zmarli. Np. dwa następujące po sobie lekkie sezony grupowe de facto tworzą nadwyżkę osób schorowanych, które potem masowo zabiera np. mocniejszy sezonon grypy. Rok 2019 był nieco słabszym sezonem grypowym w porównaniu do roku 2018, dlatego też w całym roku 2019 umarło ogólnie mniej osób niż w 2018, pomimo ewidentnego trendu zwyżkowego na przestrzeni ostatnich 10 lat.

PODSUMOWUJĄC: - zwiększona ilość zgonów jest spowodowana zarówno przez SARS-CoV-2, efektem "dry tinder" (nieco słabszy sezon grypowy 2019) jak i poprzez blokady, nakazy, zakazy i obostrzenia rządowe, a także poprzez masową propagandę medialną opierającą się na narracji paniki i strachu. Zaznaczam również, iż nadal musimy zaczekać do końca roku, aby zobaczyć jaka jest faktyczna różnica liczba wszystkich zgonów pomiędzy rokiem 2020 a poprzednimi latami.

Na koniec jeszcze jeden wykres, odnośnie ogólnej ilości zgonów w Polsce (2010-2020, dane tylko z pierwszych 10 miesięcy każdego roku):

stat5

Jak widać, różnica pomiędzy poszczególnymi latami nie jest duża:

  • 2019 / 2020 - 18,400 zgonów
  • 2016 / 2017 - 16,900 zgonów
  • 2014 / 2015 - 16,900 zgonów
  • roczna ilość zgonów w Polsce: ~410,000


PODSUMOWANIE KOŃCOWE:
- nadal nie widać tutaj niczego co można byłoby uznać za prawdziwą pandemię, dlatego wszystkie działania rządowe są całkowicie nieproporcjonalne do zaistniałej sytuacji i rzeczywistości. Rząd Polski działa w sposób nierozsądny, nielogiczny, irracjonalny, a co najważniejsze, również w całkowitej sprzeczności z wszelką nauką i badaniami naukowymi z wielu dziedzin nauk z ostatnich 50 lat.

 

261 odsłon średnio 5 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: SARS-CoV-2 a liczba zgonów w Polsce [STAN NA 09.11.2020] 
interesariusz, 2020.11.12 o 20:28
czy działania rządowe są chociaż w jakiejś nikłej części skuteczne?

Jeśli tak, to teza, iż "wszystkie działania rządowe są całkowicie nieproporcjonalne do zaistniałej sytuacji i rzeczywistości" jest gołosłowna,

bowiem nie wiemy, co by było, gdyby ich nie było.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: SARS-CoV-2 a liczba zgonów w Polsce [STAN NA 09.11.2020] 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.11.12 o 20:56
Ale wiemy co jest jak one są.
Niedługo ludzie będą umierać z głodu, no ale zaliczą to na poczet świrusa i będzie git.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: SARS-CoV-2 a liczba zgonów w Polsce [STAN NA 09.11.2020]   
Bloody, 2020.11.12 o 21:52
Niestety, to tak nie działa. Jeżeli rząd chce stosować jakieś nakazy, zakazy czy obostrzenia to muszą istnieć dowody naukowe potwierdzające skuteczność takich działań. Nie ma żadnych dowodów naukowych na skuteczność czy zasadność wprowadzania tzw. lockdownów, nakazywaniu noszenia maseczek przez całego społeczeństwo, absurdalnych zasad odnośnie dystansu społecznego czy obsesywnego mycia rąk w odniesieniu do i przeciwdziałaniu wirusom układu oddechowego. Rząd nie dokonał również wnikliwej analizy i skutków ubocznych takich i innych działań. Wiele krajów na ślepo kopiuje Chiny i siebie nazwajem, wprowadzając taktyki i zagrania wzięte prosto z rządów faszystowskich, totalitarnych i autorytarnych. A na pytanie typu "Co by było gdyby?" możemy znaleźć odpowiedź, patrząc na takie kraje jak Szwecja czy Japonia albo nawet patrząc ogólnie na kraje Afrykańskie i Azjatyckie, które albo w ogóle nie zostały dotknięte przez wirusa albo w bardzo niewielkim stopniu, niezależnie od tego co zrobił dany rząd.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019-2020   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑