słowa kluczowe: kaczyński, koronowirus, protesty.
Polska2020.10.29 10:30

O co chodzi Kaczyńskiemu

 
 

„Boże uchroń Polskę przed moimi synami narwańcami…” Rajmund Kaczyński


 

Dla poniższych rozważań odrzućmy na chwilę spory, czy w Polsce powinna być hodowla zwierząt na futerka, czy i jakim stopniu należy chronić życie poczęte, ważne są to sprawy, pewnie wymagające poważnej dyskusji społecznej ale na razie odłóżmy ten spór. Również dla celów tego tekstu przyjmiemy, że mamy do czynienia z rzeczywistą pandemią groźnego wirusa tak jak mówi nasz rząd, choć niektórzy temu zaprzeczają.

Prawdą jest, że łamanie przepisów sanitarnych wiąże się z dość surowymi karami, a przepisy te wielu ludzi sprowadzają na granice bankructwa, jak ma to miejsce w ważnych branżach gospodarki: turystyce, żywieniu (restauracje, bary), rekreacji (siłownie, baseny, kina, teatry…) i wielu, wielu innych. Niewielu pewnie też nie zgodzi się z tezą iż jesteśmy całą sprawą zmęczeni, bieganie po sklepie w maseczce, wędrówki po ulicach w maseczce jest znacznie bardziej męczące i z pewności na zdrowie nasze nie wpływa dodatnio.

Tak więc przyjmując iż rząd mówi prawdę, to raczej powinniśmy w spokoju w domach przebywać udając się w przestrzeń publiczną tylko w sytuacjach niezbędnych, kupienia niezbędnych produktów, wykonania obowiązków służbowych. Więc pytanie po co wyciągać ludzi na manifestacje, po co ludzi podburzać w czasie tak trudnym?

ZP rządzi już piąty rok, i miejmy nadzieję, że porządzi jeszcze przez 3 lata, bo zmiana mogłaby wiązać się rozlewem krwi a tego na pewno żaden z Polaków nie chce. Jakoś odbudujemy Polskę z tego programu „Polska w ruinie”. Już to nie raz robiliśmy. Wybraliśmy tak, to ponośmy tego konsekwencje.

Od dawna, w mojej ocenie Jarosław Kaczyński to człowiek odizolowany przez swoje otoczenie i oderwany od rzeczywistości, bo o zdradę Polski nie chcę go posądzać. On prowadzi swoje wirtualne wojenki nie zwracając uwagi jakie konsekwencje przyniosą. I dopiero później dociera do niego, że trzeba się z tego wycofać. Dla przykładu dajmy wycofanie się z pomysłów, gdy kobiety z czarnymi parasolkami ruszyły, czy też teraz z „ustawy futerkowej”, gdy rolnicy z traktorami ruszyli albo górnicy opony na Nowogrodzką przynieśli. Czy można założyć, że człowiek ten testuje cierpliwość społeczną? Może się to nieciekawie skończyć, jak to doświadczył np. Kadafi. Choć powiedzmy, że w tym przypadku armia amerykańska będzie chroniła władzę a nie interes Polski, bo jaki powód ma „żołnierz amerykański, by za Polskę umierać”?

Ale Kaczyński nie jest przecież idiotą, ma duże doświadczenie w polityce. Czy nie zdawał sobie sprawy, że ruszenie sprawy aborcji, „ustawa futerkowa” ludzi wyprowadzi na ulicę? To nie są tylko lewacy, taka interpretacja to papka dla „narodu głupiego co wszystko kupi”. Każdy rząd musi liczyć się z opozycją i to jest właśnie ta opozycja. Górnicy z oponami, rolnicy z traktorami, kobiety z parasolkami… Nie „lewactwo”, nie „prawactwo” a ludzie krewcy, co z domu wyjdą, by swą wolę zamanifestować. Jeszcze miejmy nadzieję nie wróciliśmy do czasów Stalina, gdy cały naród kochał Stalina, a ci co wyrażali odmienne uczucia w obozach Workuty dla „dobra państwa” pracowali. A na razie to widzimy „umiłowanych polityków narodu” co za kordonami ochroniarzy, policji a nawet snajperów, jak na miesięcznicach bywało się kryją.

Niech mi ktoś przy zdrowych zmysłach powie, że był sens wyciągania tych spraw, właśnie dziś? Podburzania Polaków w czasie, gdy dzienne liczby nowych zakażeń sięgają 15-20 tys.? Gdy Polacy powinni być w domu a nie w manifestacjach ulicznych?

Dziś Kaczyński chce się pokazać jako „zbawiciel i obrońca” atakowanych kościołów, mszy, jak wtedy w Stoczni Gdańskiej przywódcą Solidarności, gdy usłyszał „Jarku, tu ciebie nie było”. Tyle, że jest on strażakiem, co gasi pożar, który sam podpalił. To jego decyzje spowodowały iż ludzie wyszli na ulicę, , że pojawili się tacy, co na murach kościołów napisy pozostawiają. No dobrze nawet niech będzie, że podpuszczani przez organizacje lewackie, czyli podkładają zapałkę, pod wiązkę słomy, którą to on podłożył.

Dobry polityk powinien przewidywać taki rozwój sytuacji. Przecież, gdyby nie ruch Kaczyńskiego nikt by na ścianach kościołów nie wypisywał haseł, nie przerywał mszy. Nikt by nie wychodził na ulice. Bo przecież podczas wiosennej fali koronowirusa aż takich manifestacji nie było. Choć i wtedy Kaczyński realizował „swój plan”, by wybory odbyły się w maju. To zgodnie z tym planem Morawiecki i Sasin nie mając ku temu uprawnień zmarnowali nasze 70 mln zł. To dlatego Kaczyński wymagał od ZP poparcia ustawy mającej działać wstecz i uzyskać amnestię dla tych, co wtedy przekręty zrobili. To po to powstała cała awantura o „ustawę futerkową”, z której dziś PiS się wycofuje a ukarani wtedy posłowie PiS pytają, gdzie był sens w ich karze, gdy dziś sam PiS stwierdza iż to Kaczyński się mylił.

Czego chce Kaczyński? Chce chronić nieudaczny rząd, co wiosną wyprzedał magazyn masek dla lekarzy, by później największym samolotem świata sprowadzić maseczki nie spełniające wymogów bezpieczeństwa i na tle tego samolotu się lansować? Chce chronić rząd, co jeszcze niedawno, żył w błogim przekonaniu iż drugiej fali nie będzie. Czyż nie głosił tego Morawiecki? A teraz na łapu capu stara się szukać rozwiązań? To, że Morawieckiemu kłamstwa gładko płyną z ust to my wiemy. Ostatecznie ma na swym koncie dwa przypadki, gdy sądownie został zmuszony do odwoływania swych słów. A przy ilu jego wypowiedziach, nikt w sądzie nie powiedział „sprawdzam”? Choćby sprawa tego „cudownego opanowania pandemii”. Nasze służby zostały już tak zniszczone, że przewidzieć nawrotu pandemii nie potrafiły?

Czyż nie miał racji Rajmund Kaczyński, ojciec braci, mówiąc „Boże uchroń Polskę przed moimi synami narwańcami…”?

Panie Kaczyński, ja nie życzę Panu źle, ale daj żyć nam Polakom, kup sobie pan jakiś komputer z grą strategiczną i na nim rozgrywaj swoje wojenki a nam daj spokojnie żyć budując dobrobyt naszych rodzin a przez nie całego kraju.

 

153 odsłony średnio 5 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu   
Ikulalibal, 2020.10.29 o 10:49
O co dzieje się ze sprawą 447? Słowo to całkowicie już zniknęło z publicznych debat.Zaczynam odczuwać niepokój.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
komu chodzi o „Polskę w ruinie” 
interesariusz, 2020.10.29 o 10:59
antypisiacka propaganda bez żadnych konkretnych zarzutów,

incydenty nie stanowią o całości.

Nie bardzo rozumiem przypisywanie JK wyroku TK,

a piątka dla zwierząt? Czy doprawdy Polaków nie stać na wzniesienie się na wyższy poziom cywilizacyjny?

A może JK to przebiegła sztuka, która chce wzniecić niepokoje, aby nie udały się przymusowe szczepienia jedynie słuszną szczepionką?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: komu chodzi o „Polskę w ruinie”   
Ikulalibal, 2020.10.29 o 12:44
//incydenty nie stanowią o całości.//

Różne bywają incydenty.Na przykład ze przedwczorajszy apel do PIS-owskiej młodzieżówki o "obronę kościołów" minister J.Kaczyński powinien stanąć przed trybunałem stanu.Nie mówiąc o tym że najpóźniej wczoraj rano cały rząd powinien podać się do dymisji.
Jak wiadomo z nauki tylko Państwo ma monopol na przemoc ponieważ ma do tego potrzebne narzędzia:regulacje prawne i wyszkolone struktury.Jeśli więc członek rządu (nota bene odpowiedzialny za bezpieczeństwo) apeluje o czynną pomoc osób spoza aparatu władzy to jest to publiczne przyznanie się do niemocy rządu a co za tym idzie Państwa jako takiego.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: komu chodzi o „Polskę w ruinie” 
interesariusz, 2020.10.29 o 13:58
A jak Ty rozumiesz to wezwanie?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
Anna PK., 2020.10.29 o 12:07
Mnie w głowie się nie mieści, że w Polsce, gdzie wszyscy są tacy sami, kulturowo, genetycznie, ukształtowani historycznie itp. mogą się zdarzyć takie protesty przeciwko kościelnej moralności.

A Kaczyński żyje w świecie urojonym. Jego otoczenie to karierowicze, którzy w innych okolicznościach nie byliby nawet zauważeni, że istnieją.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu   
Ikulalibal, 2020.10.29 o 12:51
//Mnie w głowie się nie mieści, że w Polsce, gdzie wszyscy są tacy sami, kulturowo, genetycznie, ukształtowani historycznie itp. mogą się zdarzyć takie protesty przeciwko kościelnej moralności//

A co tu się może "nie mieścić"? nie pochodzi pani stąd czy jak?
Właśnie idzie o to że nie panuje tu "moralność kościelna" (rozumiem katolicka) i nigdy nie panowała.Gdyby panowała nie byłoby problemu który polega na tym że Kościół usiłuje narzucić własne doktryny z którymi część społeczeństwa nie chce się zgodzić.Nie utożsamia się z nimi dlatego traktuje jak represje i uciążliwość.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
interesariusz, 2020.10.29 o 14:04
Część społeczeństwa też nie może się zgodzić z tym, że nie wolno ukatrupić wrednej żony. A już zakaz bicia dzieci to satanizm.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu   
Ikulalibal, 2020.10.29 o 14:32
//Część społeczeństwa też nie może się zgodzić z tym, że nie wolno ukatrupić wrednej żony.//

No i ? co ma wynikać z tego nie najtrafniejszego przykładu?
Ale przypuśćmy.Przypuśćmy że istnieje na tyle poważna grupa i na tyle odważna aby publicznie manifestuje swoje poglądy,to co? sądzi pan że rząd nie byłby w kłopocie.Z pewnością mniejszym niż w obecnej sytuacji ale byłby.
Zaś zaistniała sytuacja tym się różni od tej hipotetycznej że w pierwszym przypadku grupa manifestująca ma ogromne poparcie społeczne.Bo to już nie chodzi o jakąś "obronę konstytucji" czy "tęczowego towarzystwa",tu idzie o kwestie nieomal osobiste bo faktycznie przestrzeganej etyki.Żaden z moich znajomych,a przeważnie są to skostniali tradycjonaliści,w kwestii aborcji eugenicznej nie stoi "po stronie rządowej".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
interesariusz, 2020.10.29 o 17:59
I to jest tragiczne, wprost dowodzi, że Polacy zostaliby nazistami, gdyby się im jeno Hitler trafił.

Od aborcji eugenicznej na podstawie podejrzenia tylko krok do eksterminacji na podstawie podejrzenia odrębności rasowej, albo, dajmy na to, podejrzenia amoralności.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu   
Ikulalibal, 2020.10.29 o 18:16
//Od aborcji eugenicznej na podstawie podejrzenia tylko krok do eksterminacji na podstawie podejrzenia odrębności rasowej, albo, dajmy na to, podejrzenia amoralności.//

Nie przesadzamy.Z tego co wiem (a przyznaję że nie jestem ekspertem w tej dziedzinie), aborcja eugeniczna może się odbyć na wniosek kobiety ale wyłącznie na podstawie lekarskiego orzeczenia o ciężkim uszkodzeniu płodu.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
interesariusz, 2020.10.29 o 18:53
lub podejrzeniu "niepełnosprawności" płodu.

Co otwiera furkę do nadużyć.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu   
Ikulalibal, 2020.10.29 o 19:22
//Co otwiera furkę do nadużyć.//

Niestety taka jest cena jaką trzeba płacić za wprowadzanie norm prawnych które nijak nie są związane z ludzkim postrzeganiem rzeczywistości.
Dlaczego nie ma nadużyć w kwestii "szacunku dla ludzkich zwłok" ? nikt nie dąży ani do zaostrzenia ani do zluzowania, prawa regulującego tę sprawę? bo tabu związane ze śmiercią i zwłokami jest bardzo silne,powszechne i obejmuje całą społeczność (za wyjątkiem jednostek klinicznych) Od setek lat nikt nie odnotował chęci do rytualnego pogrzebowego kanibalizmu więc uznać należy że został on daleko w naszej przeszłości.
Całej problematyki związanej z:momentem będącym początkiem życia,człowieczeństwem zarodka i płodu ludzie nie "czują".Są instruowani z zewnątrz (przez Kościół,lekarzy,filozofów) ale sami niczego nie przeczuwają nie mają na ten temat żadnych naturalnych odruchów zgodnych z nakazem prawnym.
Zupełnie jak z podatkami.Nie mamy naturalnej potrzeby płacenia podatków dlatego jeśli płacimy to pod presją rygorów prawnych.Gdyby nie one nit by nie płacił.
Płaciłbyś interesariusz podatki gdybyś nie musiał?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
interesariusz, 2020.10.30 o 17:15
Podatki bym płacił, jeślibym uważał, że zostaną słusznie wydane, dla mnie to składkowe.

Między ludźmi istnieją przepaście, ludzie są bardzo zróżnicowanym gatunkiem,

są tacy, którzy nie są w stanie "molestować" o zbliżenie, są tacy co gwałcą, a jeszcze inni posuwają kury.

Dla tych pierwszych ci drudzy, czy ostatni, to nie ludzie, tylko potwory w ludzkiej skórze.

Aborcji rzeczywiście ludzie nie czują. Większości się wydaje, że to taka odmiana "seksu". Ja nie jestem w stanie pojąć, jak kobieta po aborcji może się jeszcze kochać (ryćkać). Co ona w takich intymnych chwilach myśli?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
Wican, 2020.10.29 o 12:51
Rodzinne konflikty bywają zajadłe
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
interesariusz, 2020.10.29 o 14:03
W Polsce tak było, ale już nie jest.

Tyle się tu obcych napchało, że czuję się jak w Paryżu 30 lat temu. Polska od dawna nie jest jednorodna. Solidaruchy zniszczyły nie tylko solidarność, ale i jednorodność.

Obecnie ulicach w miastach rozmawia się po rosyjsku lub angolsku. Z obsługą sklepu też często się po polsku nie dogadasz.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
Zawisza Niebieski, 2020.10.29 o 19:24
Co do Kaczyńskiego i jego otoczenia to pełna zgoda, co do kościelnej moralności, sam Kościół mówi, że w Polsce to co najwyżej 30% katolików, wyniki ok. 40% z ochrzczonych w katolicyzmie chodzi do kościoła.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: O co chodzi Kaczyńskiemu 
Anna PK., 2020.10.29 o 19:51
//40% z ochrzczonych w katolicyzmie chodzi do kościoła.//
Moje widzenie polskiego społeczeństwa jest spóźnione o 1/2 wieku. Podejrzewam, że Kaczyński ma podobną czasowo odległą ocenę, bo jego zabiegi są po to aby księża w kościołach maluczkim uświadomiali jego zamysły.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
a na neonie ? 
interesariusz, 2020.10.29 o 14:27
w wolnej chwili zajrzałem na neon,

oj, oj, co tam się dzieje. Wiecowanie przeradza się coraz bardziej w jakiś tumult rozsądnych inaczej.

Dobrze, że wziąłem sobie urlop, zamiast kopać się z mądralami.

Ciekaw jestem, kiedy ostatni rozsądni dadzą za wygraną. Na razie zagląda się tam z sentymentu, ale z każdą wizytą człowiek zadaje sobie pytanie, po co?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019-2020   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑