słowa kluczowe: agresja, czlowiek, dobro wspólne, filozofía, idea, ideología, interes, moralność, obrona konieczna, pokój, polityka, sprawiedliwość, wartości ludzkie, wojna, wolność, wspólnota ludzka.
Świat2020.09.30 19:05

Troska motywowana fałszywie bo ideologicznie cz. 1

 
 

Źródłem każdej ideologii są idee wypaczone w interesie określonej grupy beneficjentów, lub jakaś filozofia w połączeniu z polityką, a więc czyniąca z niej antypolitykę, bo zniekształcające ideę polityki ku celom filozofii.


 

Cele polityki to zawsze cele człowieka jako wspólnoty i uczestnika wspólnot ludzkich,

- cele moralne a więc dotyczące życia ludzkiego i bezpieczeństwa oraz przetrwania wspólnot i ludzkości oraz

- dobrego wychowania potomstwa na bazie i prawdy jedynej, i dobrych tradycji, i systemu ludzkich wartości duchowych poprzedzających kulturę materialną, i

- dóbr wspólnych wspólnot, a także gromadzenie dóbr wspólnych w ludzkich wspólnotach dla zgodnego i nieniszczącego ich zużywania ku zorganizowaniu się wokół nich każdego z członków wspólnoty dla zaspokajania swoich potrzeb, a także

- - strzeżenia ich, aby w nie gorszym stanie jak pokolenie aktualnie żyjące je przejęło zostały przekazane przyszłym pokoleniom

- cele pokojowe w relacjach z innymi wspólnotami podobnie chcące życia i w wolności, i moralności i w pokoju i w braterstwie międzywspólnotowym, aż po wspólną walką „o wolność waszą i naszą”.

Jednocześnie każde z pokoleń danej wspólnoty ma priorytetowy cel polityki, aby odzyskiwać czy odbudowywać w jakiś sposób utracone, czy zniszczone dobra wspólne jeżeli nie dało rady tego zrobić pokolenie za którego to się stało.

 

Celem funkcji ambasadora państwa powinna być prezentacje celów polityki jego narodu którą władze państwowe realizują, ale często jest to tylko promocja interesów jego państwa, rozumiana jako promocja celów ideologicznych  jego władz państwowych.

 

W związku z tak właśnie, ideologicznie rozumianą funkcja ambasadora, pani ambasadorka USA upubliczniła list autorstwa ambasadora Belgii, swoisty, lewacki koncert życzeń sygnowany przez kilkudziesięciu ambasadorów i ambasadorek w Polsce na pozór w intencji wsparcia jakoby prześladowanych ludzi wyznających ideologię LGBT, a faktycznie w intencji promocji satanizmu i faszyzmu oraz zaszkodzenia Polsce w oczach opinii publicznej w ich krajach.

 

Musimy odrzucić całe przesłanie tego listu, bo jednak Polsce nie trzeba wspierania ideologii LGBT przez wyrażanie dokładane do niej poparcie znanych osób „dla wysiłków na rzecz podniesienia świadomości społecznej na temat problemów dotykających m.in. społeczności lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i interseksualnych”.

- Nie trzeba, bo z takimi problemami jakie oni mają, to swobodnie można żyć.

- To co najwyżej może pociągać za sobą interpretacje iż wiąże się to z jakimiś niesprawiedliwościami, tyle że choćby były to niesprawiedliwości „wołające o pomstę do nieba” to jednak nie wymagają one natychmiastowych reakcji, a więc spokojnie mogą czekać na czas właściwy do ich rozpatrzenia.

 

Dla nas to nie jest czas

- ani rozwiązywania problemów ze społecznością LGBT, 

- ani społeczności LGBT,

bo teraz mamy prawdziwe problemy dotyczące życia, a nawet zdolności przeżycia naszych ludzkich wspólnot (w tym polskiego narodu i polskich rodzin), ale i innych podobnych naszym wspólnot, a nawet i rodzaju ludzkiego,

mamy też problemy co do zagrożeń możliwości wypełniania naszych ludzkich powołań i zachowania człowieczeństwa.

– I to one muszą być najpierw rozwiązane.

 

W niczym tu nie pomogą próby nakłaniania nas do stawiania na tym samym poziomie spraw LGBT.

Przeciwnie.

– Wtrącanie nam w tym czasie tematyki LGBT ma wyłącznie na celu naszą demoralizację, i to we wrogiej intencji, mianowicie zwłaszcza intencji zajęcia nas czymś innym jak obrona konieczna podstaw naszej egzystencji.

Taki list należałoby potraktować jako agresję, wypowiedzenie wojny i dać tym ambasadorkom i ambasadorom czas 24 godziny na opuszczenie naszego kraju jako persona non grata.

 

Odpowiedź musi być zdecydowana: sprawy krzywd (niesprawiedliwości) są zawsze wtórnymi do spraw życia.

Życie jest ludzką wartością wyższego rzędu jak sprawiedliwość.

 

Bez tego żebyśmy najpierw przeżyli, przeżyli nawet za cenę wielu krzywd nie można nawet rozmawiać o sprawiedliwości. – Szkoda czasu, na dzień dzisiejszy to by były tylko jałowe rozważania typu „co by było gdyby...”.

- Sprawiedliwość rozumie się tylko i wyłącznie w warunkach obronionych warunków dla życia i na już, i obronienia prognoz realnego przeżycia jako ludzi, oraz zachowania perspektyw dla człowieczeństwa dojrzałego w  przyszłości.

 

Natomiast jeżeli ktoś się upiera że sprawiedliwość jest ważniejsza jak moralność, a więc i

- ważniejszymi według niego są relacje międzyludzkie jak życie tych ludzi, czy

- - czyjeś krzywdy jak zdolność przeżycia jego i jego wspólnot ludzkich, czy też że

- - czyjeś  interesy i korzyści są ważniejsze jak jego powołania, albo

- - materia jest ważniejsza jak ludzka duchowość

... to ten niewątpliwie jest satanistą,

- głosicielem najbardziej destrukcyjnej ze znanych wypaczeń idei,

- ideologiem i praktykiem cywilizacji śmierci.

 

- Jest też naszym zdeklarowanym wrogiem, bo my aktualnie jesteśmy w stanie obrony koniecznej, a obrona konieczna z samej swojej natury znosi i wszelkie ograniczenia płynące i z zasad sprawiedliwości i wszelkie prawa;

– - znosi bezzwłocznie choć czasowo.

– - znosi do czasu obronienia się, skutecznego, a więc i do czasu pozbawienia występujących przeciwko nam agresorów zdolności dalszego niszczenia i zabijania ludzi, zaniechania zdrad i korupcji, rozbicia przestępczości zorganizowanej i zabezpieczenia się przed jej powrotem

- - do czasu najszybszego jak to możliwe zakończenia tego stanu obrony koniecznej, i przejścia do ustabilizowanego i pokojowego, dalekowzrocznie nastawionego życia – najpierw naszych wspólnot, później grup osób i osób indywidualnych.

- Jest naszym wrogiem którego działania zmierzają do naszego odstąpienia od obrony koniecznej, a więc i naszego oddania się w ręce wrogów.

 

I tak:

  1. Wciąż nie mamy konkretnej ustawy o ochronie życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. – Wciąż trwa zbrodnia aborcji i to już na skalę wojny z człowiekiem i z celami depopulacyjnymi, ludobójczymi na gigantyczną skalę;
  2. Wciąż trwa wytoczona nam przez środowiska żydowskich uzurpatorów wojna żydowsko-polska, z urojonymi ich krzywdami i terrorystycznymi roszczeniami, wojna której końca nie widać, bo wrogowie nasi uzyskali wpływy na nasze zdradzieckie i niemoralne władze, które z niezrozumiałych przyczyn wchodzą z nimi w dialog. Mamy więc wielki problem naszego bytu, naszej zdolności przeżycia jakim są te władze;
  3. Wciąż trwa plandemia fikcji choroby covid-19, pandemia przestępczości zorganizowanej dysponującej genetyczną bronią biologiczną, a mającej wpływy w WHO opanowanej przez komunistów-globalistów. - Jest to wojna nie tylko przeciwko nam, ale i całemu światu, a wraz z nią zaistniała i realna groźba pozbawiania nas człowieczeństwa, zniewalania i depopulowania nas;

3.a/ Wciąż trwają ludobójcze eksperymenty na masową skalę odnośnie przymusowego noszenia bezsensownych z medycznego punktu widzenia namordników, które dla odwołania się do infantylnej naiwności nazywane są „maseczkami”, a które uniemożliwiają konieczne dla zdrowia dobre natlenienie organizmu i wydalanie toksyn;

3.b/ Wciąż wykonywane są testy niby mające wykrywać patogena ale nie robiące tego, gdyż ani test RT-PCR, ani test serologiczny nie są do tego zdolne, a tylko dostarczaj byle danych pod zamierzone fałszywe interpretacje, a dla pretekstu dla mediów do twierdzeń o trwającej pandemii, a więc i pretekstu do dalszych restrykcji dla wybranych gałęzi gospodarki i dla ludobójczych restrykcji i to wobec zdecydowanie zdrowej ludzkości;

3.c/ Wciąż bezkarnymi są finansiści i pracownicy laboratoriów dokonujących mutacji wirusa SARS CoV2 mimo obowiązującego moratorium na takie badania podjętego przez rząd USA, nadto podejrzani o celowe wypuszczanie ich „do natury”, czyli celowe, zbrodnicze zarażanie ludzi;

3.d/ Wciąż trwają próby opracowania „szczepionki” – niby na SARS CoV2 a w rzeczywistości dla spowodowania drogą mutacji genetycznych przekształcenia zwykłych ludzi w roboty, cyborgi i hybrydy ludzko-zwierzęce

(a tu jest jeszcze problem, że przecież to wymaga i badań laboratoryjnych z gruntu nielegalnych, i tu też trzeba być zbrodniarzem u władzy żeby na coś takiego przymykać oczy. Tutaj też mamy więc wielki, życiowy problem z naszymi władzami państwowymi).

- Nadto wraz z planowanym zastrzykiem grozi nam wstrzyknięcie ludobójczych wynalazków nanotechniki i do śledzenia nas, nie tylko naszego każdego kroku, ale i naszych operacji bankowych, i szczegółów naszego stanu zdrowia. – Wynalazków  na rzecz agresji na naszą ludzka godność i jej strefy życia intymnego i osobistego, strefy najgłębiej i niezbywalnie osobiste? (tutaj też od razu pytanie – gdzie są nasze władze państwowe. Przecież to wszystko miałoby być dla naszego zniewalania. A co jak co to o wolność musimy walczyć)

3.e/ Wciąż trwają ludobójcze eksperymenty na masową skalę z wojenną, ale i antyludzką bronią 5G wprowadzoną bez potrzeby dla ludzi do telefonii (a zdradzieckie władze państwowe to popierają a nawet dokonały specjalnie pod to zbrodniczego stukrotnego podniesienia dopuszczalnych norm promieniowania).

3.f/ Wciąż jesteśmy posypywani truciznami z chemtrailsów rozsiewanych przez specjalnie przystosowane samoloty (ponoć NATO);

3.g/ Wciąż na rynku jest nibyżywność GMO produkowana niemal wyłącznie dla nabijania zysków firm zaangażowanych w te procedery, ale i wspierana przez psychopatów u władzy w ich satanistycznych, ludobójczych, a więc i wojennych  intencjach (a mieliśmy być państwem wolnym od GMO – też zdrada władz państwowych)

To samo i z nibyżywnością produkowaną metodami przemysłowymi

- - Z użyciem promieniowań, chemii i leków, ale dla spektakularnych przemysłowych zastosowań a wbrew ich typowemu dla leków zastosowania w służbie zdrowia ludzkiego.

- - Mało tego, bo z uzyskiwaniem wsparcia państw i instytucji pozornie międzynarodowych, a faktycznie antynarodowych

- – wsparcia dla ich „uprzywilejowania. prawnego” (oksymoron, byt którego nie może być w naturze, bo jest sprzeczny wewnętrznie, a więc możliwy do zastosowania tylko przemocą i gwałtem, terrorem i wymuszeniem. Każdy przywilej jest bezprawiem, bo zabija sprawiedliwość – przywileje czyli prawa dedykowane faktycznie, prawa w randze przywilejów uchwalać mogą tylko wrogowie państwa i narodu - zdrajcy)

- - a jednocześnie administracyjnego niszczenie zdrowego, naturalnego rolnictwa i przetwórstwa, którego tak boleśnie doświadcza właśnie Polska, a i to za sprawą zdradzieckiego, antynarodowego i antyludzkiego rządu (tutaj by nam społeczność międzynarodowa mogła pomóc).

 

Tak więc jeśli pani ambasadorka wraz z belgijskim autorem listu i innymi jego sygnatariuszami rzeczywiście mają wrażliwość na cierpienia Polaków - i bieżące i zapowiadające się,  to muszą się zająć całkiem innymi sprawami.

 

 

111 odsłon  (brak ocen)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora

© niepodległy.pl 2019-2020   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑