słowa kluczowe: Białoruś, Putin, Rosja, Łukaszenka.
Polska2020.09.08 10:35

Co Polska ugrała na Białorusi?

 
 
Należałoby się raczej spytać co straciła?
 

W tym miejscu nie mam zamiaru rozwodzić się czy Łukaszenka to krwawy despota czy też zbawca narodu bo to z punktu widzenia Polskiej Racji Stanu jest rzeczą wtórną. Narracja oficjalnych mediów, jeden z tych przypadków gdzie TVPiS i TVN mówią jednym głosem, jest znana. Wtóruje im w Sieci rzesza ogłupionych użytecznych idiotów, też prawdopodobnie zadaniowanych bo nie wierzę, żeby w Polsce z internetu koszystało tylu kretynów.

Polska, z racji swoich "wiecznych sojuszy" i położenia geograficznego została głównym harcownikiem z poduszczenia i w interesie owych "sojuszników". Doskonale było to widać podczas ukraińskiej "rewolucji godności", która z godnością ma tyle wspólnego co panienka spod latarni z zakonnicą. Akcja wywołania "majdanu" na Białorusi była desperacką próbą tzw. "wolnego świata" definitywnego wyrwania Białorusi z rosyjskiej strefy wpływów. W przypadku Ukrainy częściowo się to udało ale ceną jest całkowita degradacja państwa, gospodarki i społeczeństwa. Ukraina ma już mniejszy PKB na głowę niż Albania. Jedynie oligarchom się poprawiło. Podobny los czekałby Białoruś. 

Teraz już jednak widać, że manewr się nie udał i osiągnął efekt odwrotny od zamierzonego. Łukaszenka, przynajmniej narazie, zostanie przy władzy i szybko dokończy to o co zabiegał Putin czyli większą integrację polityczną z Rosją. Możemy śmiało powiedzieć, że Białoruś już została wchłonięta przez FR. Tym bardziej, że podstawy prawne istnieją już od dawna i tylko szpagatowa polityka Łukaszenki opóźniała ten proces. Teraz Baćka, w swoim osobistym, dobrze pojętym interesie, nie ma wyjścia i rzuca się w objęcia Putina bezwarunkowo. Tym bardziej, że już spalił mosty z Zachodem. Już niedługo możemy się spodziewać rosyjskich wojsk, całkiem legalnie, na Bugu.

Gdybym był złośliwy to powiedziałbym, że polskie władze to głęboko zakonspirowani agenci Kremla bo wszystko co robią przynosi korzyści Rosji. Uważam jednak, że to sterowani przez USA idioci. Bo jak można ocenić słowa premiera, że "Rosja to wrogie państwo, z którym nie warto rozmawiać"? To tak, jakbym swojemu sąsiadowi zza płotu powiedział - "jesteś głupi, brudny, śmierdzisz i nie będę z tobą gadał". To nic, że sąsiad to chłopisko na schował a ja mam wzrost pewnego "zwykłego posła". Przecież w razie czego kumpel szwagra z sąsiedniego powiatu mnie obroni!

 Na takiej bezmyślnej polityce stracą w pierwszej kolejności Polacy mieszkający na Białorusi. Automatycznie staną się elementem politycznie podejrzanym, piątą kolumną pełną gębą. Już państwowa propaganda się o to postara. 

Jest tajemnicą poliszynela, że przez Białoruś szedł "przemyt" polskich towarów objętych rosyjskim, odwetowym embargiem. Rosjanie doskonale o tym wiedzieli, gdy Białorusini przysyłali im więcej jabłek niż produkowali. Przymykali jednak na to oko bo skoro Baćka na tym zarabiał... Teraz ten kanał sprzedaży urwał się bezpowrotnie. Brawo "polski" rząd! Najważniejsze, że wykonaliście rozkazy "sojusznika".

 "Sojusznik" też straci bo nie ma już mowy o żadnych "alternatywnych" zakupach ropy czy gazu. Pozostaną, jak dotąd, dostawy z Rosji. Po czasach ZSRR Białoruś odziedziczyła dwie ogromne rafinerie, których moc przerobowa przewyższa o wiele wewnętrzne zapotrzebowanie. Duża część rosyjskiej ropy jest przerabiana i sprzedawana w formie przetworzonej. Czysty zysk. Duża część tej produkcji była eksportowana przez litewskie porty co już też się urwało i bałtycki karzełek, także wybitny harcownik, obejdzie się smakiem. Los Litwy średnio mnie obchodzi bo to państewko było, jest i prawdopodobnie zawsze będzie wrogo nastawione do Polski i mieszkających na ich terytorium Polaków czyli pies ich trącał.

Straci także nasz największy na wschodzie "przyjaciel" czyli Ukraina, która najprawdopodobniej nie dostanie benzyny z Białorusi. Tu jednak rodzi się problem dla nas. Nie wierzę, żeby "nasz" rząd zostawił "przyjaciela" w potrzebie. Oczywiście za pieniądze polskiego podatnika. 

Takich "korzyści" płynących z wiernopoddańczej, wasalnej polityki PiS będzie z pewnością dużo więcej, jakie to czas pokaże. Oczywiście reżimowa propaganda przedstawi je jako ogromny sukces i dowód, że oto "wstaliśmy już z kolan".

 

205 odsłon średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Co Polska ugrała na Białorusi? 
miarka, 2020.09.08 o 16:12
Wszystko co piszesz to prawda i logiczne wnioski.Ja myślę że cały ten "białoruski dym", to tylko próba uwiarygodnienia się Trumpa przed wyborami. Wojna nie wchodzi w rachubę, bo USA są już tak zdemoralizowane, że nikt nie będzie chciał stawać w ich obronie, a z każdym dniem robi się gorzej. - W sumie to już mogą tylko straszyć.
Amerykańscy globaliści-komuniści (głównie "demokraci" i "deep state") najwyraźniej też położyli lagę na USA i judzą do konfliktów wewnętrznych. Ich recepta to zaangażowanie wojska w wielką akcję "szczepionkowo"-wszczepionkową celem przemiany jednych w cyborgi, drugich w zdepopulowanych.
Putin nie po to ma swoją genetyczną "szczepionkę"/wszczepionkę żeby w takim przypadku nie odpowiedzieć tym samym i na wojnę wysłać swoje cyborgi...
A polskie władze to już przypadek schizofrenii, i to nie tylko w tym że jednocześnie popierają Trumpa i jego syjonistów, oraz wrogich im globalistów komunistów, ale mocno trzymają się i UE, wyraźnie po stronie globalistów-komunistów, i co ciekawe to w rozkroku, bo wiodący w niej Niemcy chcą jak najlepszych stosunków z Putinem.
Razem to oddają za granicę wszystko co mają, a zwłaszcza nie mają bo to jako dobra wspólne należy do Narodu Polskiego jako jego dobro wspólne i własność niepodzielna i niezbywalna.
Jeżeli nie są przy tym kompletnymi idiotami, to w takim razie ostro knują coś wewnątrz i oddają wrogom wewnętrznym co oni tylko zechcą, ale w zamian za bezkarność (za kradzieże i zbrodnie, zwłaszcza spiski, korupcje i zdrady), a może i za pozostawienie ich przy władzy.
- Oczywiście władzy jak najgłębiej okupacyjnej, terrorystycznej i satanistycznej, totalitarnej i tyranii, a ze "szczepionkami"/wszczepionkami w każdym wariancie.

- Oczywiście jeżeli Naród Polski już jest na tyle zdemoralizowany, że prześpi i ten alarm, i nie poderwie się do obrony koniecznej.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

podobna tematyka

Jarosław Ruszkiewicz
Białoruś - próba poskładania puzzli (Świat)
Jarosław Ruszkiewicz
Kto źle życzy Białorusi? (Świat)
drnowopolski
FR, III RP – sitrep na koniec 2019 roku (Świat)
drnowopolski
Szatański miot znów tryumfuje! (Świat)
Jarosław Ruszkiewicz
P.C.Roberts : Tulsi Gabbard - R.I.P (Świat)
Spiritolibero
O wyższości Rosji Putina nad Polską Kaczyńskiego (Polska)
Spiritolibero
Turcja - NATO i S-400 (Świat)
Jarosław Ruszkiewicz
Otrucie Nawalnego czyli gang Olsena w akcji (Świat)
MONACO
Rosja i nowe rozdanie w 2024 roku. (Świat)
z innych stron:
Dlaczego Rosja dzieli Polaków?

© niepodległy.pl 2019-2020   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑