słowa kluczowe: NWO, feminizm, globalizm, migracja, wojna cywilizacyjna.
Świat2020.03.02 15:35

Obrona Europy, czyli musztarda po obiedzie

   
 

Kiedy do tak spreparowanego społecznego koktajlu zaczęto dodawać kolorową, głównie muzułmańską męską dzicz, efekt okazał się piorunujący. 

 


 

Lody ruszyły! Zgniłe owce ery schyłkowego globalizmu są już na tyle widoczne, że skorupa poprawności politycznej, paraliżująca świadomą tego mniejszość, zaczęła pękać.  Zjawisko to dotyczy wszystkich dziedzin życia człowieka, wszystkich najważniejszych „zachodnich wartości”, takich jak (w nawiasie ich prawdziwe znaczenie):

  • wolność (swoboda czynienia żydowskich łajdactw);
  • demokracja (nieskrępowanie żydowskich manipulacji motłochem);
  • wolny rynek (swoboda żydowskich szwindli);
  • równość ras, cywilizacji, płci, religii i wszelkiego innego cymesu (totalne bezhołowie).

W kontekście ostatniego zaostrzenia się sytuacji w Syrii, na tle którego turecki sułtan Erdogan zagroził Europie wysłaniem doń nowej fali „uchodźców” (najeźdźców) (https://www.eutimes.net/2020/02/turkey-announced-that-it-will-open-the-gates-and-allow-millions-to-invade-europe-soon/ ) , niektóre nacje zaczynają podejmować to wyzwanie.

 

Najbardziej dotychczas poszkodowana Grecja, na terytorium której nie ustają demonstracje ludności przeciw obecności „zagranicznych gości” (https://www.eutimes.net/2020/02/greeks-clash-with-police-to-block-construction-of-new-invader-camps/), zamyka swe granice i obsadza je wojskiem (https://www.eutimes.net/2020/02/greece-closes-borders-deploys-army-helicopters-and-naval-warships-to-defend-europe-from-turkey/), w celu zapobieżenia dalszym ich wtargnięciom. 

 

Francja boryka się z walkami plemiennymi czarnych emigrantów niszczących centrum Paryża (https://voiceofeurope.com/2020/03/france-african-migrants-set-fires-near-pariss-gare-de-lyon-station-over-drc-conflict/, podczas gdy Węgry szykują się do odparcia inwazji koronawirusa i muzułmańskiej dziczy z południa.  Przy czym Victor Orban jest jedynym rządowym oficjelem w Unii, który bez osłonek nazywa obecne „trendy emigracyjne” zaplanowaną agresją i obiecuje użycie wszystkich niezbędnych środków do obrony Węgar i Europy , nie wyłączając użycia siły militarnej (https://voiceofeurope.com/2020/02/hungary-prepares-itself-for-a-two-front-war-invaders-from-the-south-and-coronavirus/).

 

Niekontrolowany napływ kolorowej dziczy z południa i wschodu jest tym bardziej niebezpieczny, że składa się ona w głównej mierze z młodych mężczyzn.  Problem z tego wynikający, bez ogródek porusza następujący artykuł:

ttps://www.eutimes.net/2020/02/europe-to-get-massively-blacked-millions-of-male-migrants-to-arrive-in-europe-all-at-once/.

 

Zachodnie społeczeństwa od wielu dekad są „rozmiękczane” przy pomocy „emancypacji kobiet”.  Jak uważa autor powyższego artykułu, za tą politykę odpowiedzialne są żydowskie media tzw. głównego nurtu. 

 

Wiekowa żydowska sentencja mówi, że „jeśli upada mężczyzna, to upada sam, jeśli kobieta to z nią całe społeczeństwo”.  W tym też i tkwi cel wspomnianej „emancypacji”. 

 

Od lat wmawiano kobietom, że są równe, a nawet „równiejsze” od mężczyzn.  Ten fałszywy paradygmat, zmuszał je do ciągłego współzawodnictwa w rolach, które były mi z natury obce.  Agresja wywołana chronicznym stanem frustracji z tego powodu skierowana była przeciw mężczyznom, których z kolei paraliżowano strachem przed okazaniem się „przestępcą” dokonywującym aktów „przemocy i gwałtów” w rodzinie.  Tak powstał współczesny zachodni model, do cna zdeprawowanych i agresywnych kobiet. 

 

Kiedy do tak spreparowanego społecznego koktajlu zaczęto dodawać kolorową, głównie muzułmańską męską dzicz, efekt okazał się piorunujący. 

 

Powszechnie i oficjalnie akceptowana funkcja kobiet w tamtejszych społeczeństwach, różni się od użytkowania wysokocielnych jałówek jedynie produktem.  Poza tym kobieta jest taką samą częścią inwentarza żywego muzułmanina, jak wielbłąd czy krowa.  Na powyższe dictum, każdy dobrze wytresowany przez żydów „europejczyk”, zaczyna toczyć z pyska pianę wściekłości, ale nie przeszkadza mu to zachęcać swoich kobiet do związków z kolorową dziczą, w ramach jedynie słusznej ideologii „multikulti”.   

 

Działania te padają na podatny grunt.  Biała kobieta, pozbawiona brzemienia odpowiedzialności w związku z muzułmaninem, wraca do swej naturalnej roli i staje się szczęśliwa.  Okazjonalna śliwka pod okiem, otrzymana od swego właściciela, w momencie, gdy czegoś nie pojęła i zrobiła nie tak, jak trzeba, kompensowana jest z nadwyżką przez rozkosze cielesne z obrzezańcem, oraz nieustanne macierzyństwo i wszelkie pozostałe związane z nim sprawy.

 

Zachodni władcy umiejętnie stymulują te tendencje ukazując „czarno na białym”, o co w tym wszystkich chodzi.  Zamieszczony w cytowanym artykule różnorodny materiał fotograficzny dobitnie to ilustruje.  Przy czym nie ograniczają się oni do samego propagowania związków białych kobiet z kolorową dziczą.  Jako przykład niech posłuży ulotka, wydana przez władze Kolonii (https://www.express.co.uk/news/world/651389/Migrants-sexual-pleasure-advice-project-paid-german-government-cologne) dla emigrantów, instruująca ich w metodach efektywnego zapładniana białych kobiet.

 

Na tym tle szczególnie haniebnie wyróżnia się Polska, w której radość z powodu „rozkosznych związków” z obcokrajowcami w ogólności, a kolorowymi w szczególności, podzielają nie tylko „wyemancypowane panie”, ale także ich najbliżsi, pęczniejący z dumy, na widok takiego „awansu cywilizacyjnego”.

 

Na ten temat rozpisywałem się wielokrotnie.  Gwoli kronikarskiej rzetelności przytaczam tylko jeden mój artykuł z przed pięciu lat, zatytułowany „Rola kobiet w procesie agonii III RP” (https://www.salon24.pl/u/ignacynowopolskiblog/662066,rola-kobiet-w-procesie-agonii-iii-rp).  Jedyny efekt jaki uzyskałem, to etykietka „wroga kobiet”.

 

Kalkulując dodatkowo masową nieprzerwaną emigrację młodego pokolenia na Zachów, nie potrzeba być jasnowidzem, by skonstatować fakt nieuniknionej biologicznej zagłady etnicznej polskości.

 

Niewiele lepiej ma się sytuacja z pozostałymi społeczeństwami Zachodu.  Tak, że niespodziewane „ocknięcie się” co bardziej spostrzegawczych jego członków, nie na wiele się zda.  Zapewne na tyle na ile, przysłowiowa „musztarda po obiedzie”.

https://wordpress.com/view/drnowopolskipolskapanorama.home.blog 

260 odsłon  (brak ocen)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   

© niepodległy.pl 2019-2020   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑