słowa kluczowe: F-35, Polska, USA.
Świat2020.01.31 08:50

F-35 czyli jak Polska ratuje USA

 
 
Dziś historyczny dzień, kupujemy F-35 i nikt nam nie podskoczy!
 

Dożyliśmy tej wrecz epokowej chwili gdy dzięki wspaniałomyślności naszego "wiecznego" sojusznika i za nasze ciężko zarobione pieniądze będziemy w końcu bezpieczni a Putin będzie gryzł pazury z bezsilności. Jak stwierdził dziś w radiowej jedynce nieodżałowany byly minister MON, pan Antoni Macierewicz, wskoczyliśmy do pierwszej ligi i wszyscy będą mogli nam skoczyć a zwłaszcza Rosja, która ciągle dybie na nasze terytorium. Wg pana byłego ministra, każdy, który wyraża się sceptycznie o tym epokowym zakupie to zdrajca i swołocz a najbardziej wojskowi bo oni o wojsku nie mają żadnego pojęcia.

Te cudowne maszyny mają być dostarczone w 2024 roku (do tego czasu trzeba Putina czymś zająć) ale nikt głośno nie mówi, że nie przylecą one do Polski za cztery lata. Latać sobie będą jeszcze dwa lata w USA, gdzie nasi piloci i personel naziemny będą się uczyć obsługiwać te cudeńka. Wiadomo, w Polsce lotnisk brak... Wszystkie z pewnością latać nie będą bo jak z pewnym wstydem przyznaje Pentagon, lata jedynie 60% maszyn zamiast wymaganych 80%.

Niżej ciekawy artykuł z kwietnia 2019, tak trochę na temat.

________________________________________

Amerykański myśliwiec, który rzekomo unika radaru , w końcu znika z radaru :

Japońskie Siły Samoobrony Powietrznej podają, że myśliwiec F35A zniknął z radaru nad morzem w pobliżu prefektury Aomori w północnej Japonii, około 19:30 we wtorek, w Japonii.

Urzędnicy ASDF powiedzieli, że samolot wystartował z bazy lotniczej Misawa około 19:00 i zniknął w punkcie około 135 kilometrów na wschód od miasta Misawa.

To ponownie dowodzi, że Donald Trump ma rację :

„Niesamowita robota… tak niesamowite, że zamawiamy za setki milionów dolarów nowye samoloty dla Sił Powietrznych, zwłaszcza F-35. Podoba ci się F-35? ... nie możesz tego zobaczyć. Dosłownie nie możesz zobaczcie. Ciężko jest walczyć z samolotem, którego nie widać - powiedział Trump w październiku.

Czy on jest niewidzialny?

F-35 może mieć dobrą elektronikę, ale nie jest dobrym samolotem do walki przeciwko kompetentnemu konkurentowi. Wersja Marine, która może startować i lądować pionowo, jest przeróbką radzieckiego Jakowlewa 141, który po raz pierwszy latał w 1989 roku (vid). Pochodne wersje Air Force i Navy nie mają możliwości startu i lądowania w pionie, ale odziedziczyły wady, jakie niesie ze sobą podstawowa konstrukcja. Zabezpieczenia F-35 nie działają przeciwko nowoczesnemu radarowi:

Do zestrzelenia F-35 trzeba mieć dwa różne pasma radaru, dobre algorytmy łączenia czujników i przyzwoite protokoły przetwarzania sygnałów i voila '. S-300 PMU2 Favorit może to zrobić, z pewnością S-400 i jego nieuchronnie nadchodzące modyfikacje, do których ustawiła się dosłownie kolejka klientów. Ogólnie rzecz biorąc, całe to gadanie o "niewidzialnosci" dotycząca „ukrywania się” powinna się kiedyś skończyć - była to dobra propaganda podczas jej trwania. Rzeczywistość jest taka, że ​​dzięki nowoczesnej mocy obliczeniowej i konstrukcji radaru F-35 nie da się przetrwać w obliczu  najnowocześniejszej obrony powietrznej i sił powietrznych.

Prezydent Turcji Erdogan wie o tym. Dlatego nie odstraszają go amerykańskie groźby, że nie sprzedadzą mu F-35, gdy kupuje rosyjskie systemy obrony powietrznej. Właśnie przyleciał do Moskwy, aby omówić dalsze zakupy, w tym prawdopodobnie rosyjski myśliwiec:

Obie strony muszą „zacieśnić współpracę w sferze wojskowo-technicznej” - powiedział Putinowi Erdogan podczas spotkania na Kremlu. „Dotyczy to przede wszystkim realizacji kontraktu na dostawę do Turcji systemów rakiet przeciwlotniczych S-400” - powiedział. „ W programie są inne obiecujące projekty związane z dostawą nowoczesnych rosyjskich produktów wojskowych do Turcji ” - dodał Putin.

USA nie budują już najnowocześniejszych broni. Jak pisał wczoraj Ian Welsh w Ameryce: Stan upadający :

Wojsko USA wykazuje oznaki niemożności stworzenia skutecznego zaawansowanego sprzętu wojskowego: jak w przypadku F-35, który w zasadzie nie potrafi latać. Wykazuje oznaki wysokiej niekompetencji, na przykład gdy pozwala zniszczyć wiele samolotów na ziemi przez huragan, zamiast przerzucić je w bezpieczne miejsce lub zapewnić im skuteczną ochronę.

Innymi przykładami niekompetencji amerykańskiego projektu wojskowego są Littoral Combat Ships, które są w zasadzie nieuzbrojonymi szybkimi łodziami . Niszczyciele typu „stealth” DDG-1000 Zumwalt miały wspierać oddziały lądowe działami dalekiego zasięgu. Zbudowane za 4 miliardy dolarów za sztukę statki tracą operatywnosc, ponieważ amunicja okazała się zbyt droga do zakupu. Wcześniej straciły wiele ze swoich możliwości ukrywania się, ponieważ niektóre niezbędne urządzenia komunikacyjne zostały pominięte w pierwotnym projekcie. Nowym zadaniem statku będzie platforma wystrzeliwania pocisków, zadanie, które może wykonać każdy statek handlowy przewożący konteneryzowane rosyjskie pociski(vid).

Ian zwraca uwagę, że brak kompetencji wojskowych jest tylko symptomem. Prawdziwy problem leży znacznie głębiej:

USA to złocista kupa śmieci powoli tocząca się w kierunku oceanu. W ogniu.

Naród jest zrujnowany, ale przez prawie 40 lat elity Ameryki traktowały USA jako coś do ograbienia i zakładały, że dobre czasy będą trwały . Nie byli zainteresowani faktycznym rządzeniem. Z radością przenieśli znaczną część amerykańskiej produkcji za granicę, do kraju, który najprawdopodobniej zastąpi Amerykę jako hegemon, ponieważ Chińczycy byli wystarczająco sprytni, aby wzbogacić amerykańskie elity.

Unia Europejska ma podobne problemy. Brexit to tylko jedna z oznak jego śmierci.

Alastair Crooke uważa, że ​​cały „zachodni” system się rozpada :

Gdziekolwiek się nie spojrzy, widać, że powojenne elity establishmentu przechodzą do defensywy.  
... 
Mówiąc bardziej fundamentalnie, pytanie jest rzadko zadawane: czy Ameryka naprawdę może stać się znowu wspaniała (MAGA), jej wojsko całkowicie zmodernizowane, a infrastruktura cywilna odnowiona, gdy zacznie się od pozycji, gdy deficyt federalny wynosi 30%; gdzie zadłużenie jest teraz tak duże, że USA mogą przetrwać tylko przez ponowne tłumienie stóp procentowych do (zombie) bliskiego zera?

I znowu, czy naprawdę jest realne zmusić do powrotu do USA produkcji, od ich taniego offshoringu w Azji - na tle Ameryki, aby ta platforma o wysokich kosztach ponownie stała się konkurencyjna na świecie? Czy MAGA jest realistyczna; czy też ponowne przechwytywanie miejsc pracy z powrotem do Stanów Zjednoczonych z taniego świata zakończy się wywołaniem recesji, której tak obawiają się banki centralne?

A gdy powojenne elity w Ameryce i Europie stają się coraz bardziej zdesperowane, aby utrzymać iluzję bycia awangardą globalnej cywilizacji, jak poradzą sobie z ponownym pojawieniem się „państwa cywilizacyjnego” samodzielnie: tj. Chiny?

https://www.moonofalabama.org/2019/04/the-demise-of-the-western-system.html#more

tł. J.R.

 

288 odsłon średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora

© niepodległy.pl 2019-2020   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑