słowa kluczowe: gps65, liberalizm, mobilność, socjalizm, wolność.
Idee2019.11.21 20:59

Wolność to mobilność

 
 
Wolność to mobilność, więc im mam więcej miejsc do wyboru, do których mogę pojechać, tym jestem bardziej wolny.
 

       Im mam więcej do wyboru pojazdów, którymi mogę pojechać, tym jestem bardziej wolny - im są one bardziej zwrotne, zrywne, szybsze, tańsze w utrzymaniu, im są bardziej odporne na uszkodzenia, im są łatwiejsze do naprawienia, im większą mają sprawność energetyczną, im trudniejsze tereny potrafią przebyć, im więcej wymiarów potrafią pokonać, tym jestem bardziej wolny.

       Mogąc poruszać się tylko drogami, czyli w 1D, jestem mniej wolny, niż gdy mogę iść w każdą stronę, czyli w 2D, np. na jeziorach, morzach i oceanach, a najbardziej wolny jestem, gdy mogę latać w 3D. Niewola to siedzenie w więzieniu, a zatem unieruchomienie, ograniczenie mobilności.

       Rozróżnianie wolności pozytywnej, czyli „wolność do” i negatywnej, czyli „wolność od”, to tylko spory dotyczące pewnego drobnego aspektu wolności, jako bardziej ogólnego pojęcia. Ten spór dotyczy tylko wolności społecznej, wolności w aspekcie społecznym, czyli w interakcji z innymi.

       I tylko tego drobnego aspektu dotyczą spory polityczne. Społeczna wolność „od”, wolność negatywna, to liberalizm, a społeczna wolność „do”, wolność pozytywna, to socjalizm.

       Liberalna wolność społeczna, to maksymalna niezależność od innych, czyli w istocie to wolność negatywna, a więc „wolność od” – wolność od bycia napastowanym, okradanym, zabijanym, przymusowo rządzonym etc. przez innych. By taką wolność zrealizować nie jest potrzebne państwo. Taką wolność może zrealizować państwo, ale musi być silnie ograniczone, musi zajmować się tylko i wyłącznie rozwiązywaniem konfliktów między ludźmi z użyciem przemocy.

       Wolność socjalistyczna „do”, to w zasadzie uzurpowanie sobie czegoś od innych, to żądania, by inni nam coś dawali. Tym są wszystkie prawa do życia, pracy, godnych warunków etc… Ta lewicowa wolność powoduje, że koniecznym jest stworzenie zamordystycznego państwa, które będzie przemocą realizować wolność do wszelkich żądań, a więc będzie kontrolować najdrobniejsze aspekty ludzkiego życia.

       Niemniej w bardziej ogólnym ujęciu wolność, to wolność pozytywna, „wolność do”, bo wolność to mobilność, a więc wolność do poruszania się.

       Ale nawet w tym społecznym aspekcie liberalnej wolności, czyli w tym, by być maksymalnie niezależnym od innych, też w istocie chodzi o mobilność, bo to znaczy, że wolny to ktoś, komu inni jak najmniej uniemożliwiają ruszanie się i przemieszczanie w przestrzeni. Tym bardziej jesteśmy wolni, im inni mogą nam mniej krępować nasze ruchy. A im mamy więcej swobody ruchu, tym jesteśmy bardziej wolni.

       W aspekcie społecznym dochodzi jeszcze taki problem, że swoją swobodą ruchu ograniczamy też swobodę ruchów innych, bo może dochodzić do kolizji. Dlatego ruch powinien być uporządkowany, powinny być określone zasady ruchu, reguły pierwszeństwa. Tu znów państwo nie jest niezbędne, ale może być przydatne.

       Państwo, które ustanawia zasady ruchu (drogowego, wodnego, lotniczego), tak by maksymalizować mobilność, to państwo liberalne. Państwo, które kontrolując ruch dba głównie o bezpieczeństwo, ograniczając mobilność, to państwo socjalistyczne.

Grzegorz GPS Świderski

 

209 odsłon średnio 2,3 (3 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Wolność to mobilność   
Ikulalibal, 2019.11.22 o 11:23
//Wolność to mobilność, więc im mam więcej miejsc do wyboru, do których mogę pojechać, tym jestem bardziej wolny.//

Mądrość zrodzona w mentalności nomady.Obca,niezrozumiała i odrażająca dla cywilizacji rolniczej.
Dla prymitywnego zbieracza czy myśliwego-owszem,mobilność odgrywa rolę pryncypialną.Ale dla wczepionego w ziemię rolnika absolutnie nie.Wszelkie możliwe klasyfikacje umieszczają cywilizację rolniczą wyżej innych czyli wcześniejszych.Właściwie to początki cywilizacji rolniczej zwykło się uznawać za początek "ludzkiej cywilizacji".Nawet nie będę się o tym rozpisywać bo to nazbyt oczywiste.
Nie bez przyczyny w religii zrodzonej przez cywilizację nomadów czarnym charakterem i źródłem wszelkiego zła był rolnik Kain.Z owej smutnej religijnej opowieści płynie też morał że nie ma dla nas, rolników i nomadów,miejsca na jednej Ziemi.Albo my wydusimy was albo wy nas.Tak więc okazuje się że jesteśmy wrogami na poziomie egzystencjalnym.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wolność to mobilność 
GPS, 2019.11.22 o 14:32
Dlatego cywilizacje powstały najpierw na bazie niewolnictwa. Najstarsze cywilizacje to cywilizacje imperialne, tworzą jedno państwo. Takimi były np. wymarłe: aztecka, inkaska, egipska, i istniejąca chińska. Ludzie wymyślili rolnictwo, zaczęli się osiedlać i bardzo szybko stali się niewolnikami, stracili wolność. Dopiero nasza cywilizacja łacińska tę wolność przywróciła - bo utworzyła wiele państw i zastosowała jako fundament prawo traktów publicznych i swobody pływania po morzach i oceanach. Dlatego nasza cywilizacja dotarła do wszystkich innych i opanowała dużą część świata. Jej poprzedniczki rozwinęły handel międzynarodowy - przede wszystkim helleńska. Wszystko to dzięki wolności, czyli mobilności. Fundamentem naszej cywilizacji jest chrześcijańska moralność, która niewolnictwo potępia i od początku z tym walczy. Walczy też w ten sposób, że swoich kapłanów rozsyła po całym świecie, księża katoliccy są niezwykle mobilni.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wolność to mobilność   
Ikulalibal, 2019.11.22 o 15:45
//Dopiero nasza cywilizacja łacińska //

Proszę oszczędzić mi pseudonaukowych teorii Konecznego."Nasza cywilizacja" to cywilizacja rolnicza i tego się trzymajmy.
Kiedy w dalekim XIX wieku w dobie niemieckiego romantyzmu toczył się (wielce humanistyczny jeszcze) spór nacjonalistów niemieckich z żydowskimi (prekursorami rodzącego się syjonizmu),to padały argumenty mówiące o tym że "wy żydzi nigdy nie zdołacie zorganizować i utrzymać własnego państwa ponieważ nigdy nie byliście rolnikami.Z różnych przyczyn ominął was ów ważny w procesie rozwoju cywilizacji,etap i nigdy nie zdołacie go nadrobić"
Żydzi brali to sobie do serca i przeżywali tak bardzo że w pierwszych latach państwa Izrael nikt nie był tak cenny,pożądany,doceniany,hołubiony jak rolnik,ogrodnik lub sadownik.A już najbardziej traktorzysta (u nas wyszydzony i obśmiewany ). Wiolonczelistów i prawników (a tych było najwięcej),ledwie tolerowali i z punktu odsyłali do budowy dróg i kopania rowów.Niestety mimo wielkich wysiłków nie zdołali nadrobić kilku tysięcy lat dystansu względem cywilizacji rolniczej.
Bo cywilizacja panie GPS rozwijała się nie dzięki jakiejś tam wyimaginowanej wolności,ale dzięki temu że człowiek z prymitywnego mobilnego zbieracza przeistoczył się w twórcę.
Nie wyszukuje pokarmu pod korą drzewa bo nauczył się produkować żywność.Tym sposobem nie tylko zabezpieczył się przed głodem ale na dodatek zyskał czas.Czas zaś wykorzystany do obserwacji natury stopniowo zmieniał go w:murarza,architekta,matematyka,garncarza itd itp.Jednym słowem w TWÓRCĘ.
Potężna i bardzo "mobilna cywilizacja" Dżyngis Chana posługiwała się wieloma własnymi wynalazkami (np w dziedzinie wojny,organizacji poczty) ale czy wydała choć jednego astronoma?

//Walczy też w ten sposób, że swoich kapłanów rozsyła po całym świecie//

Tak.Wiem.Ponoć w Rwandzi przyniosło to najbardziej spektakularne efekty.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wolność to mobilność 
GPS, 2019.11.22 o 16:24
Ależ ja nie przeczę, że nasza cywilizacja jest cywilizacją rolniczą. Oczywiście, że jest! Wszystkie cywilizacje są rolnicze, bo wraz z wykryciem rolnictwa powstały. Ale są różne cywilizacje - jedne mniej, a inne bardziej mobilne. Te mniej mobilne to są imperia jednego państwa, których przykłady wymieniłem. U nich niewolnictwo to podstawa. To są cywilizacje niewolnicze. Ale są też cywilizacje mobilne, ekspansywne, podróżnicze, handlowe - tak jak nasza - czyli cywilizacje wolnościowe, mające u podstaw etykę uznającą niewolnictwo za złe. U nas nie tylko rolnictwo się liczy, ale też handel, dlatego budujemy od dawna drogi i statki, i od zawsze podróżujemy jak najdalej się da. To my dotarliśmy do Chin, a nie Chińczycy do nas. To my odkryliśmy Amerykę, a nie Majowie czy Aztekowie Europę. A wszystko to cywilizacje rolnicze, w tym nasza. To nasza cywilizacja dotarła na Księżyc. Im bardziej mobilna cywilizacja, tym więcej w niej wolności, bo wolność to mobilność. Tylko w naszej cywilizacji jest możliwa wolnościowa ideologia liberalizmu, bo tylko nasza cywilizacja stawia na mobilność.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wolność to mobilność   
Ikulalibal, 2019.11.22 o 17:32
//Ale są też cywilizacje mobilne, ekspansywne, podróżnicze, handlowe //

Aleś pan namnożył tych cywilizacji.No ale dobrze,niech będzie,ja się tego nie przestraszę :))))

//To my dotarliśmy do Chin//

Nie żadne "my" ale "kupcy weneccy" w osobie Marco Pola & com.Zaś (ówczesną) Republikę Wenecką wyłącznie religijny fanatyzm Konecznego pozwala zaliczyć w krąg tzw cywilizacji łacińskiej.Ci lichwiarze,bankierzy a w lepszym wypadku handlarze,w całości (tj łącznie z genetyką) przynależeli do innej cywilizacji.Zapewne i jak najbardziej "mobilnej" ale nie rolniczej.

// Ale są też cywilizacje mobilne, ekspansywne, podróżnicze, handlowe - tak jak nasza - czyli cywilizacje wolnościowe, mające u podstaw etykę uznającą niewolnictwo za złe.//

Srali muchy.Od czasu reformacji czyli przeniesienia się "kupców weneckich" z półwyspu apenińskiego na wyspy brytyjskie nie można już mówić o "naszej cywilizacji taktującej niewolnictwo jako zło". Ilekroć pan to powtarzasz mam wrażenie że sobie żartujesz.(po szczególy do wykładów p.Karonia)

//. A wszystko to cywilizacje rolnicze, w tym nasza.//

Nieprawda."Nasza cywilizacja" pozostała na szczęście w kręgu wpływu religii katolickiej faktycznie uznającej niewolnictwo za zło,w związku z czym wraz z innymi państwami katolickimi (Włochami,Hiszpanią,Portugalią) oraz grupą państw prawosławnych,tworzą trzecioligową grupę państw.Dominują zaś mobilni bandyci czasami podający się za nie wiedzieć czemu chrześcijan.

//Tylko w naszej cywilizacji jest możliwa wolnościowa ideologia liberalizmu, bo tylko nasza cywilizacja stawia na //

Pozostaje tylko ustalić co pan rozumie pod pojęciem "nasza cywilizacja" bo mam wrażenie że to w sposób istotny nas różni.
Nasza ( w sensie że moja) cywilizacja stworzyła chorał gregoriański,bizantyjski rozpiew i nigdy nie wydałaby z siebie liberalizmu.
Zaś cywilizacja która zrodziła liberalizm w końcowym efekcie wydała z siebie Conchite Wurst.
***
Chcę jednak aby miał pan świadomość że nawet my,czyli osobniki nieruchawe i zasiedziałe, intelektualnie nadążamy i mamy świadomość jakie to "wartości" usiłuje pan promować. Nota bene..duże zasługi dla rozwoju tego filozoficzno-socjoloficznego nurtu położył znany nam skądinąd Zygmunt Bauman. +en.wikipedia.org
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wolność to mobilność 
GPS, 2019.11.22 o 23:44
Ta polemika jest nie na temat. Pan zgodził się z główną tezą mojej notki, czyli tym, że wolność to mobilność, ale uznał, że ta wolność to coś złego, bo ją mieli tylko nomadzi, a cywilizacje rolnicze wolności nie uznają. A Pan jest członkiem cywilizacji rolniczej i wolności nie zna, nie chce i odrzuca - i zwolenników wolności, czyli mobilności, uznaje za wrogów. A ja uzasadniłem, że nie jest prawdą jakoby wszystkie cywilizacje rolnicze nie były mobilne i nie znały wolności. Jedne tak, inne nie. Domyślam się, że uznaje Pan Republikę Wenecką za należącą do kultury mobilnej, znającą wolność. Była to jednocześnie kultura rolnicza, a nie zbieracko-łowiecka. Więc póki co Pan moich twierdzeń nie obalił. Mógłby Pan uznać, że Republika Wenecka to część egipskiej cywilizacji i nawet jakbym się z tym zgodził, to nijak się to nie ma do moich tez. Proszę się trzymać tematu i polemizowanie ze stawianymi tezami w notce.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wolność to mobilność   
Ikulalibal, 2019.11.23 o 12:28
//Pan zgodził się z główną tezą mojej notki, czyli tym, że wolność to mobilność//

Nic podobnego! Jak można zgodzić się z tezą która jest delikatnie mówiąc infantylna.(naprawdę bardzo delikatnie jako że uprawnione byłyby mocniejsze przymiotniki )
Potrzeba wolności,jeśli coś takiego w ogóle istnieje*,jest potrzebą "wyższą",zaś mobilność jest nawet nie potrzebą, ale przymusem na poziomie fizjologicznym.(chcesz żreć to ruszaj w drogę bo inaczej zdechniesz)
Równie dobrze mógłby pan sformułować tezę że "robienie kupy to wolność".Była by tak samo prawdziwa jak skojarzenie mobilności z wolnością.

//Mógłby Pan uznać, że Republika Wenecka to część egipskiej cywilizacji //

Nie mogę uznać.Bo Republika Wenecka nie miała żadnych związków z egipską (rolniczą) cywilizacją.

* definicja wolności nie ma sztywnej konstrukcji.Każdy z nas najmniej kilka razy w życiu dokonywał jej (definicji) rekonstrukcji co dowodzie że najprawdopodobniej pojęcie wolności jest hipostaza..
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑