słowa kluczowe: WOjna.
Historia2019.11.08 10:15

Wojna polsko-bolszewicka

 
 
Niegdyś obiecałem tekst na temat wojny polsko-bolszewickiej i na temat nieudolności Piłsudskiego w tamtym okresie. Tekst przewidziałem na dwie części, ale byc może będą trzy części
 

Tematem artykułu będzie wojna, którą Polska stoczyła już na samym początku swojej niepodległości. Tekst został przewidziany na dwie części. W pierwszej zajmę się genezą i pierwszym etapem działań zbrojnych, następnie zaś przedstawię drugą część konfliktu z najbardziej znanym wydarzeniem, którym była BITWA WARSZAWSKA, zwana t„CUDEM NAD WISŁĄ”.

W latach 1919-1921 sytuację polityczno-militarną byłych zachodnich ziem Cesarstwa Rosyjskiego, zamieszkanych przez Polaków, Litwinów, Łotyszy, Estończyków, Białorusinów i Ukraińców, w dużej mierze ukształtowały wydarzenia z końca I wojny światowej. Pod koniec 1917 roku rządzona przez bolszewików Rosja wycofała się z wojny.

3 marca 1918 roku jej przedstawiciele podpisali w Brześciu Litewskim traktat pokojowy z Niemcami, którym oddawali ogromne obszary zachodniej części Imperium Rosyjskiego. Bolszewikom pokój potrzebny był po to, aby dokończyć rewolucję wewnątrz kraju i umocnić swoją władzę.

Drugim wydarzeniem kształtującym sytuację na wspomnianych terenach, była klęska Niemiec w I wojnie światowej. 11 listopada 1918 roku poprosiły one państwa Ententy: Francję, Wielką Brytanię i USA o zaprzestanie działań wojennych.

Po porażce w I wojnie światowej nastąpił odwrót wojsk niemieckich z frontu wschodniego sięgającego od Zatoki Botnickiej na północy po Morze Azowskie na południu. W wyniku tajnego porozumienia między władzami bolszewickimi a niemieckimi doszło do płynnej wymiany wojsk na froncie. Za wycofującymi się Niemcami kroczyła Armia Czerwona. Jeszcze w 1918 roku Rosjanie zajęli Mińsk i Wilno, po czym utworzyli Litewsko-Białoruska Republika Rad.

W nowej sytuacji na Wschodzie powstała polityczna próżnia. Zapełniać ją zaczęły ośrodki polityczne narodów, które w XIX wieku nie miały niepodległości, a teraz aspirowały do stworzenia własnych państw.

W odradzającej się państwie polskim pojawiły się dwie koncepcje budowy naszej granicy wschodniej.

Twórcą pierwszej, zwanej inkorporacyjną był Roman Dmowski. Zakładała ona włączenie do Polski tylko tych ziem tzw. Kresów Wschodnich, na których ludność polska stanowiła większość lub na tyle silną i dominującą mniejszość, że Polacy przy pomocy administracji państwowej zdołaliby zasymilować przedstawicieli innych narodowości.

Autorem drugiej, zwanej federacyjną był ówczesny Naczelnik Państwa Polskiego Józef Piłsudski. Dążył on do utworzenia skonfederowanych z Polską państw narodowych na wschodzie: Litwy, Białorusi i Ukrainy, które miały być państwami buforowymi, oddzielającymi Polskę od Rosji.

Ponieważ Józef Piłsudski był Naczelnikiem Państwa i wodzem budowanej polskiej armii przystąpił do realizacji swojej koncepcji. Armia polska miała wesprzeć wojska tych narodowości w walce z bolszewikami.

Realizacja koncepcji federacyjnej napotykała jednak wiele przeszkód. Odradzające się państwo polskie było bowiem w konflikcie zarówno z Litwinami, którego istotą był spór o Wilno, jak i z Ukraińcami, z którymi walczono o Podole, Wołyń i Lwów. Sytuację na Ukrainie dodatkowo komplikował fakt, że Ukraińcy budując swoją państwowość utworzyli dwie republiki: Zachodnioukraińską Republikę Ludową, która była w konflikcie z Polską oraz Ukraińską Republikę Ludową toczącą walki z bolszewicką Rosją.

Do wypowiedzenia wojny polsko-bolszewickiej nigdy formalnie nie doszło, jednak działania zbrojne rozpoczęły się niedługo po zajęciu przez Armię Czerwoną Mińska i Wilna w lutym 1919 roku. Za początek wojny uznać możemy starcie koło białoruskiego miasteczka Mosty, gdzie wojska polskie 14 lutego 1919 roku powstrzymały marsz oddziałów bolszewickiego Frontu Zachodniego, które posuwały się za wycofującymi się Niemcami.

Wojna rozegrała się w dwóch fazach. Pierwsza, kampania 1919, objęła między innymi opanowanie Lidy, Nowogródka, Baranowicz oraz Wilna. Jeszcze w połowie lipca tego samego roku doszło do negocjacji między stroną polską reprezentowaną przez generała Aleksandra Karnickiego a generałem Antonem Denikinem, dowódcą białej armii rosyjskiej walczącej przeciw bolszewikom. Nie udało się znaleźć w nim jednak sojusznika. Zaproponowane przez Polaków warunki utworzenia suwerennego państwa polskiego oraz wyznaczenia jego granic dalej na wschód niż linia Bugu, zostały przez Rosjan odrzucone (choć tutaj są spore wątpliwości, jeżeli chodzi o dobrą wolę strony polskiej-niemniej o tym w drugiej części artykułu). Fiaskiem zakończyły się również pertraktacje z bolszewikami. Wobec klęski dyplomatycznej Piłsudski odsunął się od spraw wojny domowej w Rosji, czekając na dalszy rozwój sytuacji.

Na początku marca ruszyła polska ofensywa. Wojska polskie zajęły Słonim i Pińsk, docierając w okolice Lidy. Kolejna ofensywa ruszyła na początku kwietnia. Do 19 kwietnia oddziały polskie dowodzone przez generała Stanisława Szeptyckiego (wnuk po kądzieli Aleksandra Fredry i brat arcybiskupa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego-jednego z przywódców ukraińskiego ruchu narodowego)zajęły Lidę, Baranowicze, Nowogródek i Wilno, które było najważniejszym celem ofensywy.

22 kwietnia 1919 r. Piłsudski wydał odezwęDo mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego”, w której uznał prawo do samostanowienia wszystkich narodów zamieszkujących ziemie byłego Księstwa:



Wojsko polskie, które ze sobą przyprowadziłem dla wyrzucenia panowania gwałtu i przemocy, dla zniesienia rządów krajem wbrew ludności (...). Chcę dać wam możność rozwiązania spraw wewnętrznych, narodowościowych i wyznaniowych tak, jak sami sobie tego życzyć będziecie, bez jakiegokolwiek gwałtu lub nacisku ze strony Polski.”



Dalsze działania doprowadziły do zajęcia przez wojska polskie Mińska, Bobrujska i Borysowa. Ostatecznie w styczniu 1920 roku oddziały gen. Szeptyckiego zajęły Dyneburg, który przekazano Łotwie.

Ogromne znaczenie dla dalszych walk polsko-bolszewickich miało złamanie, przez polski wywiad, sowieckich szyfrów.

Na przełomie 1919/1920 roku front wschodni ukształtował się w następujący sposób: rzeka Uszyca – rzeka Płoskirów – rzeka Słucz – rzeka Ubroć – Bobrujsk – rzeka Berezyna – Lepel – Połock – Dyneburg.

Na początku 1920 roku Piłsudski nie kontynuował ofensywy, ponieważ do decydującego starcia dochodziło w wojnie domowej w Rosji.

Wojska „białych”, zwolenników powrotu caratu, dowodzone przez generała Antona Denikina znalazły się w odległości kilkudziesięciu kilometrów od Moskwy. Denikin po raz kolejny zaproponował współpracę Piłsudskiemu w ostatecznym rozgromieniu bolszewików. Ten jednak propozycję odrzucił. Bardziej szczegółowo tą tematyką zajmę się w kolejnej części.

Rosyjski konflikt wewnętrzny wygrała Armia Czerwona, a wojna polsko-bolszewicka weszła w drugą fazę. W 1920 roku rozpoczęła się druga kampania, której punktem centralnym była wyprawa kijowska.

W tym czasie Piłsudski szukał sojuszników wśród Litwinów, Białorusinów i Ukraińców, którzy skłonni byliby realizować jego koncepcje. Jednak Litwini nie chcieli rozmawiać obawiając się dominacji Polski i utraty Wilna, a wśród Białorusinów nie było wiarygodnej reprezentacji politycznej, która byłaby wstanie realizować koncepcję niepodległego państwa.

Udało się natomiast znaleźć sojusznika wśród polityków ukraińskich. Był nim ataman Semen Petlura – dowódca wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej. Znaleziono również sojusznika po stronie rosyjskiej. Był nim jednak polityk o niewielkim znaczeniu Borys Sawnikow. Zosrganizował on struktury Rosyjskiej Armii Ludowej, które walczyły pod polskim przywództwem.

W drugiej części zaprezentuję ciąg dalszy wojny, jak również przedstawię możliwych sojuszników i postaram się wyjaśnić, dlaczego do sojuszu z większością nich, jednak nie doszło. Postaram się też wyjaśnić, skąd się wzięło pojęcie „cud nad Wisłą”. Będzie również możliwość zapoznania się z bohaterami tamtych wydarzeń i dotyczy to zarówno strony polskiej i sojuszniczej, jak i ówczesnych naszych wrogów.

 

131 odsłon średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Wojna polsko-bolszewicka   
Ikulalibal, 2019.11.08 o 16:46
//Pod koniec 1917 roku rządzona przez bolszewików Rosja wycofała się z wojny.

3 marca 1918 roku JEJ PRZEDSTAWICIELE podpisali w Brześciu Litewskim traktat pokojowy z Niemcami //

Przedstawiciele? przypuszczam że wątpię.Skromnie przypominam że jeszcze długo (a coż dopiero w 1917 r) rządy bolszewików nie były uznawane.Więcej;na terytorium Imperium Rosyjskiego którego upadku w 1918 nikt, a zwłaszcza sojusznicy "po entencie" ,formalnie nie uznał,trwała wojna domowa a jej wynik w 1918 r był trudny do przewidzenia.
Zdarzenie owo (pokój w Brześciu) w praktyce polegało na tym, że jakiś kilku nieznanych nikomu facetów reprezentujących samych siebie,podpisało jakieś papiery które wyłącznie zła wola pozwala uznać za dokument o randze międzynarodowej umowy.Czy doprawdy nikt nie wspomina tamtego wydarzenia ze zgrozą.Przecież kazus może się w każdej chwili powtórzyć.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna polsko-bolszewicka   
Jasiek, 2019.11.09 o 05:49
"Zdarzenie owo (pokój w Brześciu) w praktyce polegało na tym, że jakiś kilku nieznanych nikomu facetów reprezentujących samych siebie,podpisało jakieś papiery które wyłącznie zła wola pozwala uznać za dokument o randze międzynarodowej umowy.Czy doprawdy nikt nie wspomina tamtego wydarzenia ze zgrozą.Przecież kazus może się w każdej chwili powtórzyć."

Mi to się kojarzy z traktatem lizbońskim.

Pozdro!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna polsko-bolszewicka   
SZS, 2019.11.10 o 10:06
Dziękuję za sugestię zakupu książki G. Ricciotti "Dzieje Izraela" za nędzne 25 zł.
Zaiste pasjonująca lektura...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna polsko-bolszewicka 
Wican, 2019.11.12 o 10:05
Ale ja tego nie neguję. Z tym, że akurat Niemcom owe "władze" pasowały. W końcu ktos Leninowi pomógł dostać się do Rosji. I cel tego był.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna polsko-bolszewicka   
Ikulalibal, 2019.11.12 o 13:46
//Ale ja tego nie neguję.//

Jeśli tego nie negujesz to znaczy że (podobnie jak ja), negujesz całą resztę czyli wszystko to co było bezpośrednią konsekwencją umowy z samozwańcami.Na przykład podstawowy powód wojny polsko-bolszewickiej którym było uchylenie się "Wersalu" przed określeniem wschodnich granic Polski i konieczność dochodzenie tego na drodze militarnej.
Ja wiem że mitologia polska zaliczą tę wojnę nie dość że do obronnych to jeszcze podnosi jej rangę do misji cywilizacyjnej.Ale nieubłagane jak zawsze fakty pokazują że była to klasyczna wojna o granice i terytorium.
W owe pamiętne dni Wielki Książę Aleksander Romanow powiedział (co znalazło odzwierciedlenie w pamiętnikach) że będzie się modlił w intencji zwycięstwa bolszewików.A przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie podejrzewa że kierowała nim sympatia ku bolszewikom którzy wymordowali całą jego bliższą i dalszą rodzinę.Kierował nim silny instynkt państwowca dla którego w sytuacji zagrożenia utraty części terytorium wszystko inne ( w tym osobiste urazy) przestaje się liczyć.

// Z tym, że akurat Niemcom owe "władze" pasowały. W końcu ktos Leninowi pomógł dostać się do Rosji.//

To popularna wersja dla mało wnikliwych.
Niemcy ulegli presji " z zewnątrz".Wcześniej aż dwukrotnie odmawiali pozwolenia na przejazd ekipy Lenina prze terytoria które kontrolowali.
Naciski na niemiecki sztab generalny nastąpiły ze strony sił które dziś nazywają międzynarodowym banksterswem.Wówczas dowodził tą grupą Jacob Schiff.Żyd prowadzący z Imperium Rosyjskim wojnę.Raz rękami Japończyków innym razem rewolucjonistów a nawet "słowianofilów".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wojna polsko-bolszewicka   
Jasiek, 2019.11.09 o 05:54
Ode mnie 5*

Pozdro!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑