słowa kluczowe: Słowianie naród kultura.
Polska2019.10.24 09:39

Zostałem zaorany

 
 
Iście hamletowski dylemat-'odpowiadać czy nie odpowiadać'?
 

Iście hamletowski dylemat-'odpowiadać czy nie odpowiadać'?

@goat 13:29:48
(...). ZBigniew na swoim blogu został "zaorany" przez Puuqa i McGregora. 

 

Prawdopodobnie w umyśle @Wican 'zaoranie' oznacza

 w przybliżeniu 'unicestwienie'.

Zamiast tego doznałem  coś wręcz odwrotnego:

 'zaoranie' wzmocniło moje 'ukorzenienie'.

 

Mógłbym poprzestać na samozadowoleniu

 ze stanu 'ukorzenienia poprzez zaoranie'.

Osoby czytając komentarze wyróżnionych przez maskę@Wican osób ukrytych za maskami @puuuga i @McGregora mogą mieć jednak inne odczucia.

Dlatego ' maskom internetowym' odpowiem w możliwie prosty 

i zarazem delikatny sposób.

 

Maska @puuug napisała:

 

@Zbigniew Jacniacki 14:08:07
//Dlaczego próby wierzenia jednych są "niepoważne ", a drugich "poważne" //
Niepoważne są próby odtworzenia słowiańskiej religii a nie sama religia Słowian bo skoro nawet nie znamy sposobu czczenia bóstw , nie wiemy co im ofiarować , nie znamy repertuaru rytuałów zastrzeżonych dla kapłanów i wyznawców t zn ,że wszystko to trzeba na nowo wymyślić czyli nie byłby to powrót do korzeni
dawnej religii lecz projekcja nowej , bez sensu
(...)
puuuq 21.10.2019 14:53:22

 

Zatem krótko i prosto:

najważniejsze dni, na które są przylepione etykietki 'święta katolickiego' , są ważnymi dniami słowiańskimi.

Zwyczajnie zostały pożyczone przez watykańczyków.

 

Wymienię hasłowo, a szczegóły bez trudu, albo z małym nakładem pracy, znajdują się w jawnej części internetu:

 

1. Boże Narodzenie w dniu Szczodrych Godów

2.Wielkanoc  w dniu  Równonocy, Wielkiej Nocy, dzień Wiosennego Przesilenia

3.Noc Świętojańska  to Noc Kupały, Sobótka.

4.Dożynki to równonoc jesienna  zwane kiedyś Wyrzynkami, Obrzynkami, Świętem Plonów.

5.Święto Zesłania Ducha Świętego to naklejka na słowiańskie Zielone Świątki związane z rytmem przyrody, oczekiwaniem 

na nadejście lata przystrajaniem domów w zielone gałązki,

6.Dzień Wszystkich Świętych to Dziady, po dziś dzień  święto pozostało w zasadzie sposobem wspomnienia głównie zmarłych członków rodzin Święto Zmarłych

 

Zwyczaj topienia Marzanny, którego nie udało się zastąpić zrzucaniem Judasza z wieży kościelnej, też można potraktować  jako obrzędowość słowiańską .

 

Żyjemy słowiańskimi zwyczajami.

Specjalnie nie trzeba nic odtwarzać.

Wystarczy zmienić narrację telewizyjną z watykańskiej na naszą.

 

Słowiańskie tańce i barwne stroje przywędrowały wraz z katolicyzmem.

 

 

Maska @MacGregor  wybrzmiał charakterystycznym  językiem polakowatykańskiej dyskusji ;'ochujał', 'bełkotów','cymbały','kulawy intelektualnie','ubeckie cholewy spod spodni od garnituru Armaniego'.

Drążył, jakim językiem mówił naród  przed 1050 laty ( nawiązanie do tzw.chrzczenia czegoś, co nie istniało).

Odpowiedziałem: takim samym jak przed i po wprowadzeniu katolicyzmu..

Żałuję , że nie dodałem : importowanej religii/moralności 

z ówczesnej unii europejskiej.

 

Oburzenie maski @MacGregor wywołała teza @Oświata (też maska) zaliczająca m.in. katolicyzm do obcych- w sensie zagranicznych- sekt.

 

Zgodziłem  się , że jest to sekta  : 'Obca lub zagraniczna- bez wątpienia. A , że funkcjonuje dłuugo, nie zmienia tego faktu.'

 

Wątek w  komentarzach o źródłach historycznych  świadczą jedynie o lenistwie lub fanatycznym zacietrzewieniu.

Może o jednym i drugim?

A materiałów coraz więcej.

Ale założenie, że  skoro po angielsku, niemiecku, włosku itd. piszą tylko bolszewicy, to rzeczywiście nie czytanie ich w jakimś stopniu tłumaczy powierzchowność wiedzy o Słowianach u moich zaorywaczy.

A o protosłowianach piszą bezwstydni anglojęzyczni bolszewicy

https://en.wikipedia.org/wiki/Early_Slavs

 

Jedno mogę przyznać bez żalu, nawet za cenę kolejnego 'zaorania':

Słowianie rzeczywiście  nie mają oficjalnego  komunikatu cesarstwa rzymskiego, 

że mogą istnieć.

 

I może zastanowią się apologeci katolicyzmu jako 'polskiej religii narodowej" nad słowami prof. dr. hab Jerzym Strzelczykiem z wywiadu dla ortodoksyjnego (chyba?) czasopisma Przewodnik katolicki:

Niełatwo więc było głosić naukę Chrystusa Słowianom...

 

Sprzyjała ona bowiem scaleniu niezależnych w dużej mierze plemion w jeden organizm państwowy, wyznający tę samą wiarę. Nadawała też władcy, dotychczas wybieranemu jedynie przez wiec wojowników i od niego w dużej mierze zależnym, status pomazańca Bożego, wynosząc go ponad resztę społeczności.

Innymi słowy, najpierw musiało Święte Cesarstwo Rzymskie skorumpować silnego gangstera, oligarchę, sekretarza partii

 ( językiem współczesnym), zwanego po uwiarygodnieniu królem lub księciem,a potem wprowadzało usługę m.in. zbawienia wiecznego.

 

Oczywiście , że jak każda usługa, to za odpowiednią cenę...

 

Co już Słowianie znają z historii zapisanej....

 

Ps.

 

Do maski@Wican:

w którym miejscu znajdujesz mój zachwyt nad p.Pełczyńskim?

Odnotowałem fakt i refleksję, czy nie będzie to chwilowy zachwyt.

 

 

 

268 odsłon średnio 3 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora

© niepodległy.pl 2019-2021   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑