słowa kluczowe: bierne czynne prawo wyborcze niegłosowanie.
Polska2019.10.13 16:02

Kardynał Nycz kłamie czy chwali się niewiedzą?

 
 
Czy nie zna demokratycznego prawa do niegłosowania?
 



Hierarcha watykański powiedział -" Wybory to obywatelski obowiązek i święto demokracji."

Prawo wyborcze to także prawo do niegłosowania.

Biorąc poważnie wypowiedź osoby kierującej życiem duchowym warszawskich katolików, można się pokusić o jeszcze dalej idącą interpretację- wybory to obywatelski obowiązek kandydowania.

Dlaczego wybory zawężać do czynnego prawa wyborczego,

 gdy jest przecież też bierne prawo wyborcze (prawo wybieralności) – prawo do kandydowania?

W RP bierne prawo wyborcze do Sejmu (czyli prawo bycia wybranym na posła) ma każdy obywatel polski mający czynne prawo wyborcze (czyli prawo wybierania), który najpóźniej w dniu wyborów kończy 21 lat.

To jest sarkazm.

A poważnie:
Kardynał Nycz kłamie czy chwali się niewiedzą?

 

Bez względu na odpowiedź wprowadza w błąd opinię publiczną. Przynajmniej tę rzymsko-katolicką.

 

W zasadzie to można dostrzec pewien postęp w zmniejszaniu się niewiedzy katolików.

Przypomnijmy sobie, że w 2015 roku abp. Gądecki zatruwał ŚWIADOMOŚĆ rodaków kłamstwem,  "że brak udziału w wyborach to grzech zaniechania ".

 

 

Ponieważ wiem, że 2+2=4, to bez oglądania się na "autorytety moralne", twierdzę, że jeżeli nie znasz kandydata, który realizowałby twoją wizję państwowości polskiej, 

to skorzystaj z prawa do niegłosowania. 

 

 

253 odsłony średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora

© niepodległy.pl 2019-2021   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑