słowa kluczowe: Erdogan, NATO, Putin, Rosja, Turcja, USA.
Świat2019.07.18 12:08 12:52

Turcja - NATO i S-400

   

Czyli o zmianach sojuszy.

 
Turcja jest członkiem sojuszu dysponującym drugą co do wielkości armią oraz wyjątkowo ważnym pod względem położenia.
 

I właśnie ze względu na swoje położenie szybko stała się członkiem sojuszu. Z terytorium Turcji bowiem można było łatwo zaatakować ówczesnego rywala czyli CCCP a dziś Federację Rosyjską. To co obecnie dzieje się na linii Turcja - NATO (a właściwie Turcja - USA) nie jest szczególnie komentowane w polskich mediach. Bo i po co? Polska jako wasal USA/NATO jest jedynie pionkiem w grze i dostarczycielem mięsa armatniego a w szczególności daje polityczne alibi, że awantury i bandyckie wojny USA w interesie Izraela są "koalicją" suwerennych państw. Tutaj zaczyna się i kończy rola Polski więc po co niepokoić obywateli wasalnego państwa, że oto na naszych oczach sojusz, który prezydent Duda chce wpisać do Konstytucji wlasnie się wali?

Turcja podpisała z Rosją umowę na dostawę systemu przeciw rakietowego S-400 i dostawy już się rozpoczęły a sam system ma być operatywny już w 2020. Nie mam zamiaru polemizować czy rosyjskie zabawki są lepsze od amerykanskich bo to zadanie dla fachowców od takich zabawek, wolę skupić się na przyczynach i politycznych konsekwencjach takiego ruchu.

Erdogan powiedział, że to "historyczny dzień dla Turcji". W rzeczywistości jednak jest to historyczny dzień dla BW i w konsekwencji dla całego świata bo diametralnie zmienia reguły gry i, nie ma co ukrywać, jest potężnym ciosem dla USA i ich kompleksu przemysłowo-militarnego, który de facto rządzi Stanami. Jak do tego doszło?

Żeby to lepiej zrozumieć należy cofnąć się do sierpnia 2016 i do nieudanej próby puczu, który miał odsunąć Erdogana od władzy. Erdogan zaczął przejawiać zbyt wielkie jak na amerykańskie gusta ambicje typu odbudowa Imperium Osmańskiego do czego potrzebna była jakaś forma współpracy z prezydentem Syrii Assadem. Z kolei USA, realizując interesy Izraela dążyły (i dążą) do obalenia legalnego prezydenta Syrii. Erdogan realizując taką wywrotową politykę musiał zostać usunięty tym bardziej, że flirtując z Assadem musiał flirtować także z Putinem. A to już było zbyt wiele.

Kilka miesięcy przed nieudanym przewrotem Turcy zestrzelili rosyjski myśliwiec, który rzekomo naruszył ich przestrzeń powietrzną. Nie do końca wiadomo (oczywiście dla zwykłych śmiertelników) czy była to inicjatywa samych Turków czy paluszki maczali także amerykańscy "doradcy" w każdym razie stosunki na linii Turcja Rosja praktycznie legły w gruzach a było to w interesie samych Amerykanów. Mimo tego plan usunięcia Erdogana nie zmienił się.

Upokorzona Rosja nie odpowiedziała militarne jak chcieli tego rozwścieczeni rosyjscy generałowie. Brak militarnego odwetu wzbudził ekstazę wśród różnej maści rusofobow, którzy zgodnie krzyczeli, że tak właśnie należy postępować ze złym Putlerem. Co zrobił przeklęty czekista? Nie dał się sprowokować, ograniczył się do sankcji ekonomicznych, ktore mocno uderzyły Turków po kieszeni i czekał na odpowiedni moment. Ten moment nadszedł szybko. Rosyjskie sluzby specjalne weszły w posiadanie informacji o planowanym zamachu stanu, który miał odsunąć Erdogana od władzy.

Putin miał dwie opcje - pozwolić na obalenie Erdogana i w ten sposób zemścić się za upokorzenie albo uprzedzić go o wszystkim i pomóc zachować stanowisko. Jako "chłodny czekista" wybrał to drugie i nie tylko pomógł Erdoganowi utrzymać się przy władzy ale najprawdopodobniej uratował mu życie. W ten sposób Erdogan wpadł w objęcia Rosji. Tak, oczywiście w dużym skrócie wyglądają kulisy tureckiej wolty. Rosja za jednym zamachem upiekła kilka pieczeni: odzyskała twarz po zestrzeleniu ich myśliwca, zyskała w newralgicznym punkcie sojusznika zamiast wroga a co najważniejsze z ich punktu widzenia, wyłuskała z NATO jeden z jego filarów. Oczywiście Amerykanie (a raczej ci, którzy nimi rządzą) nie pogodzą się z tym łatwo i będą nękać Turcję na wszelkie możliwe sposoby ale raczej nie uda im się złamać oporu. Jedynym możliwym sposobem jest usunięcie samego Erdogana ale nie sądzę, żeby on sam nie przedsięwziął odpowiednich środków bezpieczeństwa. Do przeprowadzenia udanego zamachu niezbędna jest pomoc wewnątrz a Erdogan już zadbał, żeby potencjalni spiskowcy znaleźli się w odosobnieniu...

Jaka nauka płynie z tego dla nas, Polaków? 

Otóż taka, że nie ma "wiecznych sojuszy" gdzie rządzące "elity" za garść srebrników wyzuwaja kraj z suwerenności. Że pierwsza i podstawowa zasada to Racja Stanu. Tylko, że do tego potrzeba polskich elit i przywódcy na miarę Erdogana. Nie mamy ani jednego ani drugiego.

Jarek Ruszkiewicz

 

794 odsłony średnio 5 (11 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Turcja - NATO i S-400 
miarka, 2019.07.18 o 12:29
Notka bardzo ważna, ale i zadziwiająco zgodna z tym co piszę w swojej notce równoległej:
"Tak więc życie społeczności Niepodległy.pl musi się wypełnić w codziennej zwykłej aktywności treścią nie tylko narzucającą się bieżącą sytuacją społeczno-polityczną, ale i, a nawet zawsze, najpierw przede wszystkim treścią orientacji w szeroko pojętej rzeczywistości świata w którym żyjemy.
– O ile tylko zdołamy to i odczytywania kierunków w którym zmierzają wielcy tego świata ciągnąc tam i wszystkich, a że to z zasady jest dla nas zabójcze, to i treścią obrony koniecznej".

Nie dość że wskazuje na zmianę sojuszy która i nas dotyczy, to wskazuje na zdradziecką archaiczność pomysłów Dudy, wręcz ostrzega przed nim.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Spiritolibero, 2019.07.18 o 12:37
Zbieżność przypadkowa, dopiero teraz przeczytałem Twoją.
Żeby napisać coś "mądrego" muszę przeczytać jeszcze raz uważnie bo temat na to zasługuje.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400 
miarka, 2019.07.18 o 12:45
Nie ma przypadków - są znaki.
- Znaczy że "gramy do tej samej bramki", więc i zmierzamy do bycia drużyną która się rozumie i bez zbędnych słów. :-)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Spiritolibero, 2019.07.18 o 12:51
I o to chodzi:)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Ikulalibal, 2019.07.18 o 13:00
Rosja prowadziła wojny z Turcją na przestrzeni 300 lat więc może przewidziany przez opaczność "limit" wojen się już wyczerpał.A może to efekt tego że zarówno sam Putin jak i skupiona wokół niego klasa polityczna postępuje zgodnie z ros powiedzeniem "nogi trzymaj w cieple a głowę w chłodzie".Może to a może tamto w każdym razie sytuacja jest taka że obecne ambicje Turcji a są one naprawdę duże,mogą być realizowane wyłącznie za cichą zgodą Moskwy.
USA owszem sprzyjała by rozszerzeniu tureckich wpływów ale tylko pod takim warunkiem że Ankara będzie posłuszna polityce Waszyngtonu.Ale przecież nie po to Erdogan (czy jego polityczni następcy) chce wrócić do średniej Azji i Bliski Wschód żeby realizować politykę Zachodu.Już raz realizowali i utracili imperium.Zaś Rosji może być nawet na rękę to że niepewna sytuacja w tych Turkmeniach Uzbekistanach i Tadżykistanach została by wzięta pod turecką kontrolę.Jak nie Turcy to prędzej czy później zrobią to Amerykanie z ewidentną już szkodą dla Rosji i całego azjatyckiego regionu.
Jak się bowiem okazuje w sensie prawnym to nawet 1/3 Gruzji jest już Turecka.To za sprawą podpisanych porozumień.W 1918 istniał przez "pięć minut" twór o nazwie Demokratyczna Republika Gruzji +pl.wikipedia.org on to podpisał z Turcją porozumienia graniczne w których zrzekł się części terytorium.Potem komuniści jak to komuniści -podtarli się umowami ale teraz nic już nie stoi na przeszkodzie aby dopełnić dawnych zobowiązań :) dura lex sed lex.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Spiritolibero, 2019.07.18 o 13:46
Dzięki za cenne rozszerzenie, to wyjątkowo obszerny temat. Tym bardziej, że od tego co tam się dzieje zależeć będą także losy Polski choć niewielu zdaje sobie z tego sprawę.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Ikulalibal, 2019.07.18 o 14:21
Fakt że temat jest obszerny.Bo to do tego dochodzi jeszcze sprawa "okopywania się" Turcji na Cyprze z wydobywaniem gazu i ropy w tle.
"Wczoraj" Unia ostrzegała Turcje +www.euractiv.pl a (dosłownie) dziś Turcja ostrzega Grecje przed sypaniem piasku w tryby +vz.ru
+biznesalert.pl
W związku z postawą Gracji nasuwa się pewna refleksja natury ogólnej.Bo niby jaki interes ma Grecja (zwłaszcza po kryzysie który im urządzono) żeby bronić stanowiska UE? Żaden.Ale tak jak w przypadku nieszczęsnej Polski tak i w Gracji nastąpił taki rozryw między władzą a społeczeństwem jakiego nie było w historii świata.
Faraon znacznie wyraźniej reprezentował interesy egipskiego pospólstwa niż obecne polityczne elity reprezentują interesy swoich państw i narodów.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Ikulalibal, 2019.07.23 o 07:38
Turecki dizajner Omer Erkmen przedstawił wzór emblematu jakim będą się posługiwać żołnierze pułku obsługującego S-400
Emblemat będzie wyglądał tak +img.vz.ru
Ten czytelny dla każdego Turka symbol wymaga objaśnienia gdyż dla nas nie jest znów taki oczywisty.
Otóż symbol przedstawia oguzowskiego wojownika.Oguzowie byli tureckim ludem zamieszkującym obszary Morza Kaspijskiego.I nie da się ukryć że byli protoplastami części współczesnych etnicznych Turków +pl.wikipedia.org
Tę ciekawostkę o symbolice żołnierskiej naszywki zamieszczam jako "dowód" że mój komentarz sprzed tygodnia o tureckich ambicjach powrotu do Azji nie były wzięte znikąd czyli z głowy :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Spiritolibero, 2019.07.23 o 07:53
Dlaczego uważasz że z głowy to "z nikąd"?
Turcja jeszcze długo będzie siedzieć okrakiem ale to akurat bardzo dobrze. Pokazuje jak akcje ropokradow lecą na pysk.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Ikulalibal, 2019.07.23 o 09:32
Bo takie mam podejrzenia słuchając wielu "ekspertów-komentatorów" zatrudniających się politycznymi analizami.Słucham ich,słucha i myślę:kurcze! skąd oni biorą te koncepcje? z faktów -nie, z medialnych przekazów-nie,więc chyba sami wymyślają i plotą co im ślina na język przyniesie.Najgorsze jest to że tacy "eksperci" są autorytetami dla wielu swych naiwnych słuchaczy.Zgroza bierze kiedy pod "analizami" niewartymi funta kładów pojawiają się pełne uwielbienia i adoracji komentarze.Najbardziej rzecz jasna martwią mnie "eksperci" wypowiadający się w tzw pozasystemowych patriotycznych mediach internetowych.To smutne i przerażające zarazem że osobom w rodzaju Gadowskiego czy Balli Marzec ktokolwiek daje posłuch.A dają.
Opinie drogi Spiritolibero nie biorą się znikąd a są efektem bardziej lub mniej świadomego przetwarzania przez korę mózgową wcześniej zebranych informacji.Jeśli tak nie jest to znaczy że dany osobnik wypowiadający "opinie" po prostu kłamie.W celach sobie wiadomych.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Spiritolibero, 2019.07.23 o 09:38
Masz dużo racji. Ja przed napisaniem notki robię kwerendę. Oni pewnie też tylko przetwarzają inne dane...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Provincjal, 2019.07.18 o 16:02
Witam serdecznie obecnych i przyszłych forumowiczów.
Turcja powinna być dla Nas wzorem i chyba jest, ale dla tych spolegliwych i wystraszonych pisiaków celem nie do osiągnięcia, bo to wybrane kundle / sorry pieski / które na kolanach robią rowy, wiadomo komu, ale genetyka zobowiązuje !
...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Spiritolibero, 2019.07.18 o 16:18
Nic dodać nic ująć.
Również witam serdecznie :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Zbig71, 2019.07.23 o 10:43
Nie mamy tego i tego. Niestety nie zanosi się abyśmy mieli. Polska polityka zagraniczna to jakiś absurd. Teraz będziemy ,,poprawiać,, stosunki z Rosją, bo taki rozkaz padł od samego Trupa.,,nasi,, mężykowie stanu nie idą chyba nawet do klopa bez zgody ,, sojuszników.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Repsol, 2019.07.24 o 22:32
1939 nic debili nie nauczył . Salute Amigo. :(
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Ikulalibal, 2019.07.24 o 22:21
A jednak! złe nie daje za wygrana,
Dziś miał miejsce zamach na białoruskiego dyplomatę.Urzędnik powracał ze spaceru z dzieckiem i w dzielnicy ambasad został postrzelony.Zamachowiec emerytowany wojskowy popełnił samobójstwo a rannego dyplomatę operowano.
+vz.ru
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Repsol, 2019.07.24 o 23:10
Tak te qurwy z NATO mają . Podobno ?.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400 
Wican, 2019.07.24 o 23:36
Mnie zastanawia jedno. Przecież prawdziwą polityką (czyli nie żadną "zmianą" Obamy, czy wrzeszczeniem Trumpa) zajmują się w USA poważni ludzie. Żadni kretyni. Chyba, że "wsobność" spowodowała degrengoladę. Ale i tak, nie tyczyłoby to wszystkich. Czy oni nie skalkulowali ryzyka, jakie niesie proba obalenia Erdogana? Wszak po zestrzeleniu rosyjskiego myśliwca, stosunki rosyjsko-tureckie, mogły lec w gruzach na wiele lat?
Cały czas niepokoi mnie myśl, że Putin gra w tej samej drużynie co jedna z głównych frakcji syjonistycznych. I skoro Jankesom nie udało się trzymać w ryzach Erdogana, to może Moskalom się uda. Wszak na początku, Erdogan wspierał niektóre frakcje antysyryjskich band islamistycznych. Dopiero zaczął zmieniać front, gdy zrozumiał, że osłabianie Assada, wzmacnia Kurdów. Kurdów jest ze 30 milionów, z tym że są podzieleni. Ale jakby poderwali się jednocześnie, to nastąpi rozwałaka regionu. A ewentualny zjednoczony Kurdystan byłby wiernym wasalem USA
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400   
Adam39, 2019.07.25 o 06:30
Na pewno jednocześnie się nie poderwą. Są na to za słabi, mimo usraelskiego podparcia.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Turcja - NATO i S-400 
Wican, 2019.07.25 o 19:01
A Kosowo? Historycznym przywódcą kosowskich Albańczyków był Ibrahim Rugowa. Nagle pojawiła się UCK i Thaci.W Iraku, Kurdowie są już faktyznie niezależni, ale ci akurat starają się żyć z Turcją w zgodzie.
Inna sprawa, że ja pisałem o możliwym planie, ale do realizowania przez dekady. Erdogan jest silnym liderem, ale nie jest wieczny. I po nim nastąpi kryzys pewnie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019-2020   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑