słowa kluczowe: narzędzia cywilizacji, naród, wartości, wyznaczniki cywilizacji.
Inne2019.08.10 13:47

PPWG (pierwsza poważna wyprawa górska)

   
 

W celu zorganizowania takowej wypożyczyliśmy dwie wnuczki w wieku 7 i 5,5 roku i wybraliśmy się w najbliższe Warszawie góry. Czyli Łysogóry.


 

W planie było wejście na Łysiec (Łysa Góra) z Nowej Słupi.

Sama wyprawa może nie jest jakąś super atrakcją ze szczególnymi wymogami. Została potraktowana jako przygotowanie do dalszych eskapad. Zatem tutaj najważniejsze były przygotowania: zakup jakichś butów z protektorem, plecaki do noszenia własnych rzeczy, płaszcze przeciwdeszczowe. 

Przed wyjazdem - sucha zaprawa sprzętowa i instruktaż tyczący wyposażenia (zapasowe skarpety, majtki, kurtka od wiatru, coś do picia, jakieś rezerwowe jedzenie - dostały po batonie, którego nie wolno było spożyć).

Dojazd na miejsce zajął ok. 2 godzin. Przebranie się itd. Wejście na górę - około 1 h.  Trasa w sam raz na taką wyprawę dla chcących spędzić sensownie dzień na powietrzu z dziećmi. (Na miejscu spotykaliśmy także rodziny z mniejszymi latoroślami).

Rejon dostosowany do takiej łatwej, jednodniowej turystyki.

Bardziej zaawansowani bez przeszkód mogą przejść całe pasmo Łysogór od Nowej Słupi do Św. Katarzyny, czy odwrotnie.

Za tydzień w Nowej Słupi będzie "większe" zdarzenie - DYMARKI. Myślę, że warto się wybrać traktując to jako rodzinną wyprawę.

Łatwa, nie wymagająca specjalnych przygotowań wyprawa. Polecam zwłaszcza tym, którzy nie mogą wybrać się na dalsze wojaże, a jednodniówkę są w stanie "ogarnąć".

 

112 odsłon średnio 5 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: PPWG (pierwsza poważna wyprawa górska) 
Zawisza Niebieski, 2019.08.10 o 18:40
Panie Krzystofie, przepiękny region, moje ulubione miejsce, tam zupełnie inne powietrze. Wnuczki jeszcze młode, więc o literaturze niewiele wiedzą, ale całkiem blisko on Nowej Słupi jest góra boga Radosta, czyli Radostowa a może lepiej znana tym co czytali Żeromskiego Góra Domowa. Przy drodze do wsi Ciekoty, przed mostkiem jest miejsce po domu dzieciństwa Żeromskiego, stąd Góra Domowa. Jest tam miejsce typu maleńki amfiteatr, po domu śladu nie ma, jest, albo był, kiedy byłem tam ostatnio kamień z informacją o tym fakcie.

Ale jak Pan wejdzie już na Łysiec, to niech Pan pójdzie na wały kultore świątyni przerchrześcijańskiej, przechodzi się przy nich schodząc na gołoboże A jak będzie Pan przy wieży telewizyjnej, niech Pan zerknie na otwory wentylacyjne. Tam gniazduje mały ptak drapieżny, pustułka. Już po okresie lęgowym, ale mogą się tam kręcić.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: PPWG (pierwsza poważna wyprawa górska)   
Krzysztof J. Wojtas, 2019.08.10 o 20:32
Oj tam, oj tam. Od Pana spodziewałem się szerokiego nawiązania do obrzędów przedchrześcijańskich. Wszystko wskazuje, że tam odbywały się jakieś misteria kobiece.
To stąd przecież "sabaty czarownic na Łysej Górze". Kościół z drzazgą z krzyża Chrystusa - po to, aby zapobiec tym obrzędom.

PS. Nie tylko we wskazanym miejscu są ślady dawnego wału.
Przed wejściem w rejon klasztorny . po prawej są zadaszenia z ławkami - miejsce dla odpoczynku.
Są usytuowane ewidentnie na pozostałości wału w tym miejscu. Warto przyglądać się uważnie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: PPWG (pierwsza poważna wyprawa górska) 
Zawisza Niebieski, 2019.08.10 o 23:18
Panie Krzysztofie, przecież Pan pisał o dwóch wnuczkach, nie wie Pan jak Panu zazdroszczę, też chciałbym mieć, no ale moje dzieci mają na razie odmienne zdanie dotyczące prokreacji, choć nie mogę im mieć tego za złe. Gdy byłem w ich wieku, ich jeszcze na świecie nie było, więc co się przyszły dziadem ma mądrzyć. Gdybym miał wnuczki jak Pan na pewno pokazał bym im coś innego.

W okolicach 1 maja trzy wzgórza stawały w jednej linii wschodzącego słońca Dobrzewszowska, Siwierska i właśnie Łysiec. Dokumenty mówią, że właśnie w tym okresie na Łyścu, na jego zboczach okoliczna ludność święto odprawiała, Długosz mówi o trzech mocach {Pogodzie, Świście i Poświście. dziś tych bogów nazywamy trójcą przenajświętszą. Łysiec Pan planuje zwiedzić z wnuczkami, chwałą. Na Dobrzeszowską nie liczę, musiał bym ja Pana poprowadzić. Od czasów badań archeologicznych zrobiono wiele, by nikt tam stopą nie stanął, ale może jak będzie taki dzień pojedziemy razem, pokażę menhir, ołtarz ofiarny, ruinę schodów, podwalinę ołtarza głównego. Ciężko znaleźć nawet mnie. Ostatnio pobłądziłem a droga prowadzi przez krzaczory. Siewierska to tylko lotnicze a i tak długo nie będzie, rozbiorą górę na kamieniołom. I tyle będzie z świątyni naszych ojców.

Może będzie dzień, gdy zapakujemy samochód, Ja, Pan, Jarek, może jeszcze ktoś. Kwatery tam znam, Cytryniec Pan załatwi, się przyda, wtedy pokażę historię, świat, wiarę naszych ojców, tę o której Pan pisze, choć nie może jej Pan oderwać od wiary narzuconej. Tam jest inne powietrze, tam inny świat.

Myślę, że Pana wnuczki są bardzo mądrymi dziewczynkami, będzie Pan w muzeum u stóp Łyśćca. Przeczyta Pan mój tekst o dymarkach. To wiedza zebrana. +zawisza.neon24.pl
+zawisza.neon24.pl

O Dobrzeszowskiej też pisałem: +zawisza.neon24.pl
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

podobna tematyka

Krzysztof J. Wojtas
Cywilizacja Polska a ... odbudowa polskich elit (Idee)
Krzysztof J. Wojtas
Cywilizacja Polska a ... posłowie (Polska)
Krzysztof J. Wojtas
Weryfikacja emerytur (Gospodarka, ekonomia)
Krzysztof J. Wojtas
Jachira wygra!!! (Polska)
Krzysztof J. Wojtas
Moje prognozy wyborcze (Polska)
Krzysztof J. Wojtas
Kidać po Błoniach; podprogowo o "Nie świruj..." (Polska)
Krzysztof J. Wojtas
Cywilizacja Polska a... kultura (Idee)
Krzysztof J. Wojtas
Cywilizacja Polska a ... płaca minimalna (Idee)
Krzysztof J. Wojtas
Cywilizacja Polska a ... Rosja (Idee)
Krzysztof J. Wojtas
Kobieta szuka rolnika (Polska)

© niepodległy.pl 2019-2020   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑