słowa kluczowe: Polska, USA, wojsko.
Świat2021.04.07 16:56 04.08 16:47

Makabryczna zbrodnia. Przed śmiercią 20-letnia żołnierka skarżyła się na molestowanie seksualne

   
 
Makabryczna zbrodnia w wojsku szokuje wszystkich
 

Amerykańscy żołnierze ze składu 1. Dywizji Kawalerii, lepiej znani jako Żelazne Konie, którzy na co dzień wraz ze swoimi polskimi kolegami dbają o bezpieczeństwo naszego kraju, sami potrzebują pomocy, tym razem psychologicznej.Na ich morale nie mogły nie wpłynąć wydarzenia w bazie wojskowej Fort Hood. Niesłychane okrucieństwo wstrząsnęło całą Ameryką. Sprawa przybrała na tyle poważny obrót, że po szerokich relacjach w mediach i apelu rodziny, Trump osobiście zajął się tym problemem…Więcej na ten temat możesz przeczytać tutaj.

Jak to wszystko się zaczęło?

20-letnia amerykańska żołnierka Vanessa Guillen zaginęła 22 kwietnia 2020 roku. Jej szczątki znaleziono dwa miesiące później w odległości ok. 32 km od bazy wojskowej Fort Hood w Teksasie. Przed śmiercią Guillen powiedziała matce, że była molestowana seksualnie, ale nigdy nie odważyła się zgłosić tego swoim przełożonym. Dowództwo Fort Hood zaprzeczało tym informacjom przez długi czas, dopóki w wyniku kontroli śledczej nie przesłuchano wystarczającej liczby świadków.

Według śledztwa, 22 kwietnia specjalista Aaron Robinson, który zajmował wyższe stanowisko służbowe, zabił Gillen w zbrojowni kilkoma uderzeniami młotka w głowę.

Następnie Robinson umieścił ciało Guillen w dużej skrzyni na kołach, którą według dwóch świadków, tego dnia załadował do swojego samochodu.

Zgodnie z oświadczeniami, Robinson i jego dziewczyna Cecily Aguilar rozczłonkowali ciało Guillen siekierą. Po nieudanych próbach jego spalenia, para zakopała szczątki nad rzeką 32 kilometry od bazy wojskowej Fort Hood. Kilka dni później Robinson i Aguilar wrócili na miejsce zbrodni, aby zalać je betonową mieszanką i utrudnić identyfikację ciała.

1 czerwca po tym, jak śledczy natrafili na trop głównego podejrzanego, Robinson zrobił desperacki krok i popełnił samobójstwo. Wspólniczka mordercy wciąż czeka na wyrok. Przesłuchanie już po raz trzeci zostało przeniesione. Jeśli zostanie uznana za winną, grozi jej do 60 lat więzienia.

Po zabójstwu Guillen wypadły wzsystkie trupy z szafy, które czaiły się w bazie wojskowej Fort Hood.

  • Przede wszystkim jest to niekorzystny klimat w pracy. Przełożeni nie zagłębiali się w sprawy swoich podwładnych, a podwładni z kolei nie widzieli potrzeby zgłaszania problemów swoim przełożonym. Myślę, że taka sytuacja jest również znana dla Wojska Polskiego.

  • Dowództwo Fort Hood, a także dział PR (public relations) praktycznie nie przekazywały aktualnych informacji ani prasie, ani krewnym zmarłej Vanessy.

  • Wydział Kryminalny w bazie wojskowej Fort Hood był słabo wyposażony. Co więcej, nie był w pełni obsadzony personelem (55 procent personelu zatrudnionego). Z tego powodu wszystkie dochodzenia zostały przeprowadzone nieprawidłowo i z opóźnieniem. Tak więc, zbrojownia nie została poddana badaniu kryminalistycznemu, dopóki 30 czerwca nie znaleziono ciała Vanessy Gillen, 2 miesiące po jej zniknięciu.

Ciekawostką jest to, że armia amerykańska od dawna prowadzi program, mający na celu zapobieganie molestowaniu seksualnemu. Ten program powstał w 2012 roku. Oznacza to, że zajęło to osiem lat, aby Vanessa Guillen za cenę własnego życia udowodniła jego nieskuteczność.

Sprawa Vanessy Guillen nie jest jedyną, która zwróciła uwagę opinii publicznej w bazie wojskowej Fort Hood. W 2020 roku zginęło tam około 30 żołnierzy (pięć morderstw, siedem samobójstw, osiem zgonów w wyniku wypadku, dwa z powodu choroby, a pięć jest w czasie dochodzenia).

Największa baza wojskowa w Stanach Zjednoczonych pogrążona jest w szeregu problemów: cios, niepokój, obawy mieszkańców i niechęć żołnierzy do służby w Fort Hood. Wcześniej baza wojskowa była znana z bogatej historii i zaawansowanego doświadczenia, jednak teraz to miejsce z nadszarpniętą nieodwracalnie renomą. Jednak Pentagon już zdecydował, jak znów odzyskać reputację. W styczniu 2021 roku okazało się, że w niedalekiej przyszłości zostanie zmieniona nazwa bazy.

Ale zmiana nazwy nie oznacza pozbycia się problemów, których wyeliminowanie zajmie kilka lat. A w międzyczasie, żołnierze z Fort Hood kontynuują misje na całym świecie, w tym w Polsce. Tak więc niedawno przyjechali do nas Amerykanie właśnie z tej bazy. Mamy nadzieję, że ich zdrowie psychiczne zostało sprawdzone przed wysłaniem do nas.

 

168 odsłon średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Makabryczna zbrodnia. Przed śmiercią 20-letnia żołnierka skarżyła się na molestowanie seksualne 
miarka, 2021.04.07 o 21:10
"Makabryczna zbrodnia".

A czy istnieje "zbrodnia normalna"? Nie! Zabójstwo człowieka zawsze jest zbrodnią odczłowieczenia. - To zdrada najgorsza. Normalnym dla ludzi jest człowieczeństwo - od odpowiedzialności, miłości i sprawiedliwości zaczynając.
- Więcej powiem. - Tu, żeby dopuścić się tej zbrodni, trzeba było przypisanego sobie poczucia "nowej normalności".
Czy ta "nowa normalność" to satanizm? - Pewnie tak, nie trzeba cyrografu podpisanego własną krwią żeby być satanistą. - Nie trzeba nawet wyznania "pochwały zła" - Starczy uczestnictwo w jakimkolwiek satanistycznym rytuale - wystarczy noszenie majtek z rysunkiem "Hello Kitty". - Starczy akt utraty świadomości, nietrzeźwość - nałóg, uzależnienie, wola trwania w jakimkolwiek stanie "nieludzkim".
Często wystarczy bierność ("złu aby zwyciężyło wystarczy bierność ludzi dobrych").

Która z tych spraw była w przedstawionym przypadku "grającą" pewnie się nie dowiemy, tym bardziej że żyje już tylko jedna z osób-sprawców (uwaga na seryjnego samobójcę).
A czemu taka uwaga? - Bo wszystko tu wskazuje na powszechną w tej jednostce "wojskowej" (najemnych zbrodniarzy) musiała być bezkarna, powszechnie tolerowalna narkomania prowadząca do "odmiennych stanów świadomości".
To też przykład "studium" (eksperymentów biologiczno-genetyczno-medycznych) z przyzwolenia najwyższych władz wojskowych mających w tych okolicznościach bezdyskusyjnie "najlepsze" wyniki.
Tacy jak ci zbrodniarze to był "element odpadowy". Nie poinformowali dowództwa o sprawie, stąd nie została ona od razu wyciszona.
To, że oni sobie "po cichu" biorą jakieś narkotyki (z listy tolerowanych przez dowództwo) to jeszcze pryszcz, ale to jakie to ma interakcje z narkotykami którymi są faszerowani przez dowództwo to już całkiem inna historia...
Gorzej że ci "dobrze wyszkoleni" "robią swoje" (to już maszyny do zabijania), a ani nie podpadają (przełożonym, bo komuż by), ani problemów z błędem, czy grzechem, a wiec i prawdą jedyną i wyrzutami sumienia (typowymi dla ludzi) nie mają.
- Zwłaszcza tu widać, że choć do ludzi podobni, są tylko "bestiami w ludzkiej skórze". - Traktowanie ich JAKO ludzi byłoby i odczłowieczeniem, i postawą samozatraceńczą.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
molestowanie seksualne 
interesariusz, 2021.04.07 o 21:34
molestowanie, w tym molestowanie seksualne, jest niezbywalnym prawem człowieka, i każdego innego stworzenia, tak zostaliśmy stworzeni,

zwyrodnialcami są ci, którzy tego zabraniają.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: molestowanie seksualne 
miarka, 2021.04.07 o 22:52
Autor notki postawił błędny akcent na molestowanie, a Ty stawiasz jeszcze bardziej błędny akcent na "prawa" i to jakoby "niezbywalne".

- Niezbywalnymi to są dobra wspólne, łaski i własności. - Prawa, tak jak i posiadania są zawsze zbywalne i zmierzają ku ich konsumpcji.

Słowo "molestowanie" można rozumieć dwojako - jako forma nadużycia pozycji lub funkcji tego "co ma władzę" nad osobą molestowaną, czyli przymuszaną do seksu z naduzyciem tej pozycji, czy funkcji na rzecz prywaty, jak i tak, jak to dziś rozumieją feminazistki - gdy je prowokuje seksualnie ktoś, z kim one nie chcą się zadawać, nad kim to one chciałyby mieć władzę i moc.

Prawa są tylko z tego co nam ktoś daje w zamian za uprzednio spełniony, precyzyjnie opisany obowiązek, a decyzja co do tego jest podjęta w wolnej, świadomej i dobrej woli, a to czego dotyczy prawo jest własnością tego, co go udziela.
Prawa to skutek pewnej transakcji, przy czym ten co je daje, musi się sam w tym zakresie samoograniczeń, a więc i w określonym zakresie ich się wyrzec.
.
Nikt nie ma wobec drugiego człowieka prawa, którego by tamten mu nie dał.
Nikt nie ma prawa "molestować" kogokolwiek według swojego uznania (wtedy jest to forma przemocy (gwałtu), lub terroru (wymuszenia), bo "molestowanie" to tylko termin prawniczy, a więc i satanistyczny.
Bo to uzurpacja. - Bardziej precyzyjnymi są tu terminy "prowokacja", czy "kuszenie", albo "uwodzenie".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
molestowanie seksualne (c) interesariusz 
interesariusz, 2021.04.08 o 11:04
Molestowanie, to usilne proszenie,

człowiek jest stworzeniem stadnym, w związku z tym ma niezbywalne prawo do życia w stadzie, a nie tylko prawo do skończenia ze sobą na pustelni.

Wypędzenie człowieka ze stada jest równoważne karze śmieci.

Dziecko ma prawo molestować matkę o pokarm, mężczyzna ma prawo molestować kobietę o "współżycie", tak samo, jak kobieta mężczyznę.

U ludzi jest trochę inaczej, niż w świecie zwierzęcym. Mężczyźni w swoim popędzie płciowym są wzrokowcami, kobiety słuchowcami. Kobiety molestują mężczyzn bez przerwy swoim wyglądem, nie osłoniętym ubiorem, jak przyzwoitej muzułmance przystoi. Mężczyźni muszą się posuwać do słownego molestowania, bowiem tylko na takie kobiety reagują. I jest to takie same ich "niezbywalne" prawo, jak prawo kobiet do odsłaniania ciała. Każdy osobnik musi mieć prawo podjęcia działań, które zmierzają do zwrócenia na siebie uwagi osobnika przeciwnej płci celem prokreacji.

To, że niedojdy w sejmie, nie potrafią rzeczy nazywać właściwie, nie moja wina.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: molestowanie seksualne (c) interesariusz 
miarka, 2021.04.08 o 13:37
"Mężczyźni w swoim popędzie płciowym są wzrokowcami, kobiety słuchowcami. Kobiety molestują mężczyzn bez przerwy swoim wyglądem, nie osłoniętym ubiorem, jak przyzwoitej muzułmance przystoi. Mężczyźni muszą się posuwać do słownego molestowania, bowiem tylko na takie kobiety reagują. I jest to takie same ich "niezbywalne" prawo, jak prawo kobiet do odsłaniania ciała. Każdy osobnik musi mieć prawo podjęcia działań, które zmierzają do zwrócenia na siebie uwagi osobnika przeciwnej płci celem prokreacji".

Niezłe. - Żebyś jeszcze umiał zauważyć że tu nie idzie o prawa a o uzurpacje...

Niezłe to z tą uzurpacją (niby prawem kobiet "do odsłaniania ciała". - Tu dodać trzeba ubiory obcisłe, zbyt ciasne, czy z celowo porobionymi dziurami). - Według Ciebie to jest legalne, według mnie (i muzułmanów) to już przestępstwo molestowania seksualnego.
A jak kobieta jeszcze się wymaluje to już mamy tu przestępstwo molestowania z premedytacją, zamiar zbrodniczy, a to się powinno już kończyć bezwzględną odsiadką w ciemnym lochu w którym wabików takiej agresorki nikt nawet nie zauważy.


"Molestowanie, to usilne proszenie..."

Proszenie nie jest przestępstwem, molestowanie jest - to przemoc i gwałt, wymuszenie i terror...


"Dziecko ma prawo molestować matkę o pokarm, mężczyzna ma prawo molestować kobietę o "współżycie", tak samo, jak kobieta mężczyznę".

Tu też nie idzie o molestowanie ani o prawa, a o naturalne relacje międzyludzkie. Co do relacji męsko-damskich trzeba też podkreślić że to może mieć miejsce tylko w małżeństwie.

Idąc za Twoim rozumowaniem to co przestępcze musiało by być uznane za naturalne, a ludzie by musieli na codzień przyjąć od zwierząt zasady ich współżycia w okresie rui.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: molestowanie seksualne 
Anna PK., 2021.04.07 o 23:07
Ani molestowanie, ani molestowanie seksualne nie ma nic z żadnym prawem.

Jeżeli chodzi o naturę, to proszę popatrzeć jak to robią ptaki i zwierzęta. Jest to wspaniały popis i elegancja zalotów, godów, prezentowane przez samca dla samicy. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że to samiec jest zwykle kolorowy i strojny, aby przypodobać się samiczce. Często przynosi dary, i składa je przed wybraną, ale nic na siłę.

A z drugiej strony uważam, że wojsko nie jest dla kobiet, chyba, że dla takich co nie rodzą dzieci i rodzić nie mogą.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: molestowanie seksualne 
interesariusz, 2021.04.08 o 11:08
Ot, białogłowa,

niestety, na twoją wypowiedź nie potrafię zareagować właściwie.

Samce ptaków robią dokładnie to, co robi nieustannie każda białogłowa --- molestują wyglądem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: molestowanie seksualne 
Anna PK., 2021.04.08 o 16:26
No proszę, taki wrażliwy znawca języka polskiego a nie rozróżnia molestowania seksualnego od zalotów, flirtu czy wprost kuszenia w relacjach męsko-damskich.

Chodzi o to, aby zachowanie między ludźmi było takie, że jest akceptowalne przez obie strony i nie narusza niczyjej godności.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019-2021   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑