słowa kluczowe: przyszłość, szczepienie.
Humor, satyra2021.03.30 19:57 03.31 15:51

Zapiski po czasach epidemii...

 
 

Kiedy rzekoma epidemia się skończyła i skutkiem forsowanej depopulacji, zgodnie z programem Bill'a Gates'a i Anthoniego Fauci, zostało na globie ziemskim, tylko 500mln. ludzi, NWO urządził świat niezwykle prosto. Świat składał się z obozów. Ogólny dozór odbywał się za pomocą samoprogramujących się robotów w polach mikrofalowym G10. Nie było żadnych państw, ani narodowości, nazywano to - społeczeństwem globalnym.


 

Oczywiście świat był oczyszczony z satanistów, masonów i innych iluminati. 
Ludzie mieszkali w barakach obozowych za drutami, codziennie rano, przed jedynym posiłkiem, który dostawali, byli szczepieni. Szczepienie było warunkiem otrzymania posiłku. Odbywało się wszystko bardzo szybko, bo niektórzy będąc permanentnie głodni, szczepili się sami, nie czekając na medyczną służbę.

Szczepienie było sprawdzane przy wejściu do baraku gdzie była stołówka. W drzwiach wartownik pobierał wymaz z nosa i sprawdzał na miejscu jego odczyn.

Żywność była w całości modyfikowana genetycznie i nielegalna była produkcja żywności naturalnie biologicznej.

Po posiłku dorośli udawali się do pracy, a dzieci zasiadały przed ekranami komputerów gdzie wizualnie w postaci gier komputerowych, byli trenowani w zabijaniu, oraz w sprawnym prowadzeniu szczepień. Zresztą dzieci nie było zbyt dużo, bo działania pól magnetycznych i szczepień pozbawiały ludzi płodności i nawet sztuczna inseminacja była przez to mocno ograniczona.

Dorośli pracowali na polach, oraz przy produkcji artykułow niezbędnych do życia, ale głównie przy produkcji maseczek, które należało ciągle nosić.  Handel odbywał się za pomocą waluty cyfrowej. Dozór prac i handlu był prowadzony oczywiscie przez przez roboty.

Ludzie pracując bardzo mało ze sobą rozmawiali, bo nie wolno było się do siebie zbliżać, ani przytulać, ale po pracy, czasami wymieniali między sobą  zasłyszane wiadomości. Właściwie były dwie ważne wiadomości.

Pierwsza informacja dotyczyła rospustnego życia elit rządowych. Podobno mężczyźni jak i kobiety przywłaszczając wszystkie skarby świata, niczego  sobie nie żałowali. Odbywały się orgie nie tylko niędzy ludźmi, ale też były do tego używane specjalne prostytutki-roboty.
Była głośna historia, że pewien nieco podchmielony lider, pokręcił kolejność w oprogramowaniu jednej z tych robo-prostytutek i jego męski skarb został pokrojony jak kiełbasa na plasterki.

Była też inna informacja, że gdzieś w lasach mieszka dzikie plemię, które nie poddało się szczepieniom. Oni podobno uprawiają roślinność czystą biologicznie i tylko żywią się nieskażonymi niczym produktami. Z powodu braku pieniędzy, wymieniają swoje produkty, "towar za towar". Z tego co mówią, można wywnioskować, że ci ludzie to jakaś narodowość trudna do identyfikacji, a ich liderem jest mężczyzna, którego nazywają ze slowiańska " Baćką" co podobno oznacza ojciec. Oni dla zachowania zdrowia mieli jakoby obowiązk spożywania alkoholu i używania łaźni parowej,   oraz kąpieli w zimnej wodzie.  

Mówiono, że jakiś młody mężczyzna, z tego dzikiego plemienia, który chciał zobaczyć świat poza swoim tym naturalnym rajem, został schwytany przez agentów NWO i osadzony w więzieniu. Nie jest jasne jak jego historia się skończyła, ale najprawdopodobniej został zabity, podzielony i użyty do przeszczepów. Bo w szpitalach były prowadzone ciągle ekstremalne  doświadczenia  medyczne. A krwią podobno zostali ugoszczeni najwięksi z największych, czyli wizjonerzy i twórcy tego NWO. Ich podobizny w postaci ogromnych halogenowych obrazów były wszędzie prezentowane, byli to Marx, Orwel i Huxley. Nie jest pewne czy oni żyją, ale w ten to skomplikowany sposób podtrzymywano ich przy życiu.

 

138 odsłon  (brak ocen)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Zapiski po czasach epidemii... 
Anna PK., 2021.03.31 o 16:19
Chciałam napisać taki oszołomowy tekst, taki jak piszą inni, ale nie wychodzi. Gdzie mi do takich twórców gdzie świat jest pełen grozy i śmierci. Niestety nie mam powołania na takie kilometrowe teksty o wszystkim i o niczym, a każde następne zdanie straszniejsze od poprzedniego.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

© niepodległy.pl 2019-2021   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑