słowa kluczowe: CBA, PiS, afera podkarpacka, sryjny samobójca.
Polska2019.08.07 15:16

Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką?

 
 
W podkarpackiej aferze obyczajowo – politycznej dzieją się różne dziwne rzeczy, świadkowie popełniają samobójstwa, nikną dowody w tej sprawie i innych aferach PIS a upartyjniona prokuratura sterowana przez Z. Ziobro twierdzi „nic się nie stało”.
 
Określenie „seryjny samobójca” ukuto w Polsce dla określenia śmierci świadków wydarzeń powiązanych z polityką, które zdarzyły się w dziwnych w ocenie społecznej sytuacjach, zaś prokuratura zakwalifikowała to jako samobójstwo. Przykładem takiego samobójstwa może być „samobójstwo” polityka Andrzeja Leppera, po tym jak wkręcony przez koalicjanta, czyli PiS w różne afery, (przykład afera gruntowa) ogłosił z trybuny sejmowej iż ujawni fakty i dowody obciążające różnych polityków. Zanim coś ujawnił popełnił „samobójstwo”.
Afera podkarpacka to efekt ujawnienia pijacko – używkowo – seksualnych imprez odbywających się w agencjach prowadzonych przez dwóch braci R. z Ukrainy, gdzie miało dochodzić do spotkań seksualnych nie tylko z dorosłymi prostytutkami z Polski i Ukrainy ale również nieletnimi, a „zabawy” te miały być potajemnie nagrywane. Agencje pochodzących z Ukrainy braci R. chronili oficerowie CBŚ. Powiązania między policjantami i właścicielami agencji towarzyskich, podobnież w zemście za aresztowanie, które uniemożliwiło mu walkę bokserską, ujawnił w roku 2012 na facebooku bokser Dawid Kostecki. W listopadzie 2015 Dawid Kostecki trafił do szpitala na oddział intensywnej terapii w stanie ciężkim, kilkudniowej śpiączki . Zdarzenie wyjaśniano na dwa sposoby, próba samobójcza albo ciężkie pobicie.
Do rozpracowania tej sprawy w roku 2016 szef CBA Ernest Bejda kieruje agenta Biura Wojciecha J. Otrzymuje on nadzwyczajne uprawnienia służbowe. Zadania jakie mu postawiono to oficjalnie: rozpracowanie afery seksualnej z udziałem prominentnych polityków, nieoficjalnie: to szukanie „haków” na byłego szefa CBA Pawła Wojtunika i jego podwładnych. Wojciech J. poprzez informatora (jednego z funkcjonariuszy służb na Podkarpaciu dociera do nagrań, w tym nagrania zgodnie z doniesieniem do prokuratury obecnego marszałka sejmu z ramienia PiS, wtedy posła, który w roku 2014 miał uprawiać seks z nieletnią ukraińską prostytutką (zgodnie z zawiadomieniem złożonym do prokuratury generalnej  przez pełnomocnika Wojciecha J). Agent Wojciech J. zostaje zwolniony z pracy, płyty z nagraniami (zgodnie z oświadczeniem Wojciecha J.) giną z pancernej kasy.
Afera podkarpacka została udowodniona, w 2016 ABW zatrzymuje Daniela Ś i Krzysztofa B. szefa CBSP w Rzeszowie. Daniel Ś podejrzany jest m.in. o branie łapówek za ułatwianie czerpania korzyści z prostytucji. Zatrzymani zostają również bracia R. Zostali skazani za handel ludźmi, czerpanie korzyści z prostytucji, wręczanie łapówek a czynili to w warunkach jak by nie było recydywy.
Jak ustalił były poseł Zbigniew Nowak za analogiczne czyny w Rzeszowie, Stalowej Woli i Jaśle od nieustalonego okresu do 2 listopada 2004, (w tym czerpanie korzyści z prostytucji ok. 30 kobiet) w roku 2005 otrzymali wyrok rok i dwa miesiące. Oskarżała wtedy prokurator Anna H, później skazana za korupcję. Trzeba przyznać łagodny wyrok.
I tym razem wyrok również był bardzo łagodny. Opiewa on okres działalności od listopada 2004 do stycznia 2017, co dowodzi iż bracia nie zaprzestali swej działalności mimo wcześniejszego wyroku, sąd w Tarnowie skazał braci na rok i półtora roku więzienia, przy czym Aleksiej został przedterminowo zwolniony (darowano mu cztery miesiące kary), bo „dawał pozytywną prognozę”, m.in. płacił alimenty i pracował.  Brak uwzględnienia recydywy sąd tłumaczy zatarciem poprzedniego wyroku, choć okresy działalności bezsprzecznie wskazują na jej ciągłość.
Z porównania dwóch spraw M. Falenty i braci R. nasuwa się jeden wniosek. Trzeba znać zasadę, miej haki na polityków, ale ich nimi nie szantażuj. Ten błąd popełnił Marek Falenta i zamiast jak Alejsiej R. cieszyć się przywilejami „dobrze rokującego więźnia” nadal słoneczko ogląda przez kratki.
Niskie są kary za przestępstwa popełniane w imieniu i dla dobra „prawa i sprawiedliwości” w rozumieniu naszej kasty „wybrańców”.. Jak widać, tym razem nie trzeba było czekać na ułaskawienie Andrzeja Dudy. Można poradzić sobie inaczej. Trzeba tylko wiedzieć, komu „odpoczynek od ciężkich obowiązków polityka” zapewnić i wiedzieć, który polityk i co lubi.
Prokuratura, CBA twierdzą, nie ma dowodów, więc sprawy nie było, a wszystko co w tej sprawie powiedziano, to „pomówienia”. Komu więc wierzyć, upartyjnionej sterowanej przez Zbigniewa Ziobro prokuraturze, czy też zeznaniom świadków i poszlakom?
Prawda, nie ma dowodów, albo dowody zniknęły w urzędach powołanych do pilnowania prawa, ale są poszlaki. Ostatnio w prokuraturze, czy też sądach jakoś często giną dowody w aferach, w które zamieszani są politycy obozu władzy. Giną dowody w sprawie fałszowania podpisów na listach wyborczych, które miał dokonywać dzisiejszy wiceminister cyfryzacji, uszkodzeniu ulegają płyty z zapisem przejazdu kolumny z B. Szydło przez Oświęcim, gdy miała wypadek. Teraz nie można znaleźć list pasażerów towarzyszących marszałkowi Kuchcińskiemu w ok. 100 lotach. Jak by nie patrzeć, „seryjny samobójca” nie tylko świadków ale i dowody obciążające PiS atakuje. Czy takim nieprawdopodobnym jest, że w tak działających urzędach zginęły płyty z burdelowymi uniesieniami naszych prominentnych kacyków?
Ale przecież te płyty nie zdobył sam Wojciech J. Jego Osobowym Źródłem Informacji był jeden z funkcjonariuszy służb pracujących na Podkarpaciu. To on mu dostarczył płyty. Według zawiadomienia pełnomocnika Wojciecha J. do prokuratury generalnej na nagraniu był poseł PiS Marek Kuchciński z ukraińską prostytutką. Jednak kancelaria sejmu zaprzecza tym informacjom i składa zawiadomienie do prokuratury. Tak więc przynajmniej wiemy iż jakieś płyty z nagraniami faktycznie istniały. Dziś CBA mówi o tym że Wojciech J. ma problemy psychiczne. Na dowód podaje iż kiedyś korzystał z porad psychologa. Czy człowiekowi z problemami psychicznymi daje się zadania ze specjalnymi pełnomocnictwami? A może te problemy psychiczne polegają na tym, że okazał się uczciwy i zamiast szukać haków na polityków opozycji wykazał prawdziwą zgniliznę, jaka w Rzeszowie się zalęgła? Coraz więcej wskazuje, że dla PiS uczciwość, prawdomówność to oznaki szaleństwa. Pamiętamy, że w czasach PRL opozycjoniści w dużej grupie „leczeni” byli w szpitalach dla psychicznie chorych. Czyżby nasi wybrańcy te „piękne” czasy chcieli przywrócić?
Działalność upartyjnionej prokuratury sterowanej przez Ziobro ostatnio w swym raporcie podsumowała Lex Super Omnia. Wskazują iż promowana jest tam służalczość i wykonywanie poleceń z góry. Osoby spolegliwe szybko awansują. Na szybkie awanse mogą liczyć młodzi o „odpowiednim światopoglądzie”. Za przykład podano prokurator Martę Choromańską, która po odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie fałszywych zeznań posłów PIS, w związku z głosowaniem w Sali Kongresowej, nagle awansowała z prokuratury rejonowej w Grodzisku Mazowieckim do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Czy też prokurator Katarzynę Salwę, która prowadziła sprawy śmierci Igora Stachowiaka oraz przelewów bankowych w oddziale PCK na konto b. minister edukacji Anny Zalewskiej. Ta z prokuratury rejonowej awansowała do prokuratury okręgowej, stając się z czasem naczelnikiem wydziału a dziś pracownikiem Ministerstwa Sprawiedliwości.
Zupełnie inną drogą podążają ci, co ujawnili fakty w tej sprawie. Dawid Kostecki, człowiek, który ujawnił aferę popełnia „samobójstwo” w więzieniu, choć była szansa iż za dwa lata wyjdzie na wolność, ale przecież nie tylko on. Kolejnym świadkiem, który w tej sprawie ujawnił fakty był Grzegorz W. W wywiadzie w G.W. mówił „Tam była jazda. Zapraszano ludzi ze świecznika. Bogatych, ustosunkowanych i takich, od których wiele zależało np. w wymiarze sprawiedliwości czy w polityce. Tam się rozsypywali po alkoholu i innych używkach. Wszystkie ich wyczyny były nagrywane. To, że do agencji braci R. policja nie weszła, to nie tylko efekt ochrony ze strony niektórych policjantów, ale też obawy o swój wizerunek ważnych ludzi. Nagrań może być tysiące.” On też spotkał się z „seryjnym samobójcą”, czyli zmarł tragicznie a znajomi mówią o „samobójstwie”. Podobnego spotkania nie uniknął znany rzeszowski właściciel agencji Maciej G. Jak widać „wyrzuty sumienia” z powodu oskarżenia dziś rządzących nam polityków są tak ogromne, że jedynym wyjściem „wiedźmina, czyli tego co wie za dużo i gada za dużo” jest samobójstwo, a może spotkanie z „seryjnym samobójcą”?.
Piękną mamy naszą klasę polityczną. Wiele wskazuje na to, iż politycy PO, po „kilku głębszych” opowiadają o państwie teoretycznym, politycy jakże „patriotycznej i katolickiej PiS” po „kilku głębszych” podszczypują panienki z agencji? Można mówić z obrzydzeniem o podtatusiałym polityku co nieletniej prostytutce „korepetycje z seksu udziela”, ale nie w tym jest problem. Nawet jeśli upartyjniona prokuratura Ziobro i inne służby przejęli płyty Wojciecha J. to przejęły tylko kopie. „Tysiące nagrań”, jak to określił Grzegorz W., nagrań burdelowych uniesień prominentnych naszych polityków leżą w kasach pancernych obcych służb. Czy mając taką wiedzę można się dziwić, że nagle „patriotyczny” polityk będzie głosował zgodnie z interesem obcych mocarstw?
Kto nami rządzi? Czyżby „prawo i srawiedliwość”? Nie, wiele wskazuje na to, że rządzą nami „przestępcy i szmal” a upartyjniona prokuratura i inne służby służą do tuszowania afer. Tak, panie Kaczyński, jak powiedział klasyk, szambo to nie jest perfumeria. 
 

972 odsłony średnio 5 (7 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować    blog autora
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Jarosław Ruszkiewicz, 2019.08.07 o 16:39
No... Zawisza znowu w formie :)
Tylko, żeby kundelek z Alaski nie dostał sraczki :)
A tak nawiasem mówiąc to daj mu parę dni wolnego. Pracuje ponad ludzką miarę a co dopiero psią..
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Zawisza Niebieski, 2019.08.07 o 17:43
Nie nie, nie ograniczaj mojej muzy, mam 2 dni wolnego, do jutra, może coś napiszę, bo nasi wybrańcy starają się jak mogą. Kurczę, że nie jestem w Rzeszowie, z Karczewskim zabrał bym się do domu samolotm CASA, na te wolne miejsca, kosztów nie czyniące. :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką?   
Lotna, 2019.08.08 o 01:14
Bardzo przepraszam, a co on tutaj robi? Przecież to miał być portal dla Polaków, a nie polskojęzycznych trolli i zadaniowców!?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 18:15
Nie znam się na tyle na męskiej psychice , aby zdefiniować konieczność korzystania z takich "firm"jak "firma braci R.
Zapewne odgrywa tu rolę jakaś dyfunkcja fizyczna i psychiczna,kompleksy, molestowanie w dzieciństwie...itp powodująca konieczność opłacania kontaktu z kobietą. Może np. żona nie chce , żeby dany delikwent udawał psa i skamlał oraz szczekał czy coś???a wynajęta pannica owszem,pewnie zależy to od zasobności portfela.
Jednakże, nie to jest porażające w tej podkarpackiej historii. Porażające jest to że nagrania z tych zabaw, są prawdopodobnie w rękach ukraińskich sutenerów, ponoć na Ukrainie.No i mamy zonk.

Nie ma lepszego powodu do szantażu niż sprawy moralności, ludzi związanych z władzą i na codzień prezentujących pobożne posiadówki w kościele.
To już nie jest sprawa tego czy innego pana z polityki i jego rozporkowych ułomności, ale sprawa bezpieczeństwa państwa i poziomu klasy politycznej

Niestety wyszedł cały gnój i podskórny brud, samowola i bezkarność "przesiębiorców"ukraińskich obdarowanych polskim obywatelstwem...chronienie ukraińskich alfonsów związanych z tą aferą, tajemnicze związki naszych służb z tym łączonych.


+youtu.be

Loty pana marszałka też warte uwagi,Kuchciński Travel, woził kogo się da!
No a co przecież budżet z harówki Polaków to taka skarbonka. albo bankomat.Jak się coś chce, to się bierze.
Tak samiutko jak za poprzedniej ekipy, zero różnicy!

+t.co


Trwa wyjaśnianie czy w służbowym mieszkaniu opłacanych , a jakże z pieniędzy podatników mieszka cała rodzina tego pana.A co??? kto mu zabroni, skarbonka czynna całą dobę.

+t.co


bogate menu w restauracja braci R.
z netu
+twitter.com

do reastauracji w sejmie też na bogato.

+finanse.wp.pl

a wydatki rosną i rosną..

+pbs.twimg.com


Żeby podsumować, to rozpasanie i pycha ludzi u władzy , z każdej opcji jest zwyczajnie bezczelne.
Przy wszystkich bonusach jakie mają i na które haruje przeciętny Polak, mając kłopoty z dostępem do służby zdrowia, którą Sejm, posłowie , senatorowi, rząd,mają na strzelenie palcami, oraz ich rodziny także.

Wszelkie udogodnienia,dopłaty na biura poselskiego, pieniądze na wynajem mieszkania, jak nie chcą mieszkać w hotelu sejmowym, obiadki w restauracji sejmowej.Kwota wolna od podatku to ponad 30.000 zł."Bardzo ciężko pracują" jak powiedział klasyk.
Dobrze byłoby, żeby się wytłumaczyli pod koniec każdego roku sprawozdaniem,ze swojej "pracy.Ile posiedzeń odbyli, Jakie interpelacje złożyli,w ilu komisjach uczestniczą??.I CO dobrego dla płatnika i suwerena wynikło z tych wiekopomnych działań.

+www.money.pl

Polak który ciężko NIE pracuje ma ma 3091 zł.Mowa o przeciętnej.

I ciągle mało i mało, żądania podwyżek, nagród które im się należały,wszystko im się należy.

Najgorsze jest, jak mierne osobowości maja przekonanie o swojej wyjątkowości!

Pracodawcą jest NARÓD polski.A wy wynajętymi pracownikami!!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Jarosław Ruszkiewicz, 2019.08.07 o 19:40
Żebyś tak u mnie pisała takie wypasione komentarze...
Będę zazdrosny albo jakoś tak :))
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 20:26
No uważaj, bo ja się dopiero rozkręcam!Jak pójdę na całość, to strony zabraknie!
Głos ludu jest potrzebny, żeby się opamiętały nasze "elyty".Chociaż, mam obawy , ze mają to w .....
Kolejna kasta nadludzi!
Zazdrość , a fe! takie niskie uczucie,pracuj nad sobą!
Ja pracuję:))
+twitter.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Zawisza Niebieski, 2019.08.07 o 21:27
"Nie znam się na tyle na męskiej psychice , aby zdefiniować konieczność korzystania..." W mojej opinii jest tak, normalny mężczyzna portafi znaleźć kobietę, która będzie z nim miłości chciała zaznać, tyle, że trzeba się trochę postarać i trzeba być kimś. Miernoty, co do polityki się rwą nagle mówią sobie, "jestem wielki" każda kobieta moja, żona mu nie starcza, a że żadna inna jego wielkości nie potwierdzi, to wynajmuje kobiety na godziny. POdbuduje swe ego w łóżku z sowicie opłaconą nastolatką. Po tem poimponuje znajomym że ma samolot do dyspozycji, kilku podwładnych przy znajomych zbeszta i jest "kimś". Tak rodzą się Kuchcińscy. Tak to jest, jak miernota dorwie się do władzy, Nie na darmo jest powiedzenie, że do fraka to przez trzy pokolenia się dorasta.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 18:40
z netu głos "ludu":

Więcej Yorin podał/a dalej PiS Podkarpackie
To ich ludzie wybierali pod hasłem "Dobra Zmiana" czy Was?
To Wy mówiliście, że wystarczy nie kraść czy Oni?
To Oni teraz rządzą czy Wy?
Czy do końca Waszych rządów wszystkie swoje wpadki będziecie tłumaczyć wcześniejszymi przekrętami PO?
To po co zmieniliśmy PO na PiS?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 18:44
Jacek Piekara


@JacekPiekara
Obserwuj Obserwuj @JacekPiekara
Więcej
Tłumaczenia, że Tusk czy Borusewicz byli jeszcze gorsi (czyli w tym wypadku jeszcze bardziej pazerni na przywileje) niż Kuchciński nie są żadnymi tłumaczeniami!
✔PiS ma być zawsze lepszy od poprzedników, a nie tylko mniej od nich zły !!!✔



"Marek Kuchciński nigdy nie powinien zostać marszałkiem Sejmu, ponieważ nie ma formatu drugiej osoby w państwie"
"To żenujące, że nie potrafił odpowiedzieć na pytania dziennikarzy"
"Dostarcza amunicji przeciwnikom PiS"


Kuchciński powinien wylecieć z trzech powodów:
1 za to, że upajał się władzą (a to niebezpieczne)
2. za to, że dał przeciwnikom argumenty (a to niewybaczalne)
3. za to, że nawet teraz nie pojmuje, że zrobił coś niewłaściwego (a to żenujące)

41 odpowiedzi 103 podane dalej 640 polubionych
Odpowiedz 41 Podaj dalej 103 Polub 640
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 18:48
Więcej Yorin podał/a dalej PiS Podkarpackie
To ich ludzie wybierali pod hasłem "Dobra Zmiana" czy Was?
To Wy mówiliście, że wystarczy nie kraść czy Oni?
To Oni teraz rządzą czy Wy?
Czy do końca Waszych rządów wszystkie swoje wpadki będziecie tłumaczyć wcześniejszymi przekrętami PO?
To po co zmieniliśmy PO na PiS?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 19:14
Ogólnie sympatyczny i szanujący naród ogrodnik!!spec od odszczurzania..

+polityczek.pl

+wiadomosci.wp.pl
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 20:44
+twitter.com
witold gadowski


Więcej
W ostatnim okresie odbieram wiele upominających i zniechęcajacych telefonów od "Bardzo Ważnych Urzędników i Polityków". Niektórzy wręcz grożą, wszystko po to abym odstąpił od Marszu Polaków i Polonii 14 sierpnia. Nie dzwońcie, nie jestem z wosku. Marsz będzie!

87 odpowiedzi 304 podane dalej 1 280 polubionych
Odpowiedz 87 Podaj dalej 304
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 20:50
Gadowski o marszu Polaków i Polonii w swoim kraju...14 sierpnia 2019 roku.Do którego jest zniechęcany!

+twitter.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 22:25
Służba jechała limuzyną za panem marszałkiem, na bogato było!
+www.fakt.pl

Aby odebrać marszałka Kuchcińskiego z rodziną z samolotu w Jasionce pod Rzeszowem, funkcjonariusze SOP jeździli tam z Warszawy, spali w hotelu, by następnie zapewnić politykowi bezpieczeństwo. Druga ekipa woziła marszałka na Okęcie – ustaliła Wirtualna Polska. To się dopiero nazywa rozmach...


W myśl zasady „kto bogatemu zabroni”, rodzinne loty marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego obsługiwały aż dwie ekipy ochroniarskie ze Służby Ochrony Państwa. A że lotów było sporo, bo co najmniej 23, toteż funkcjonariusze byłego BOR mieli co robić. Zgodnie z ustaleniami portalu WP – jeździli z Warszawy pod Rzeszów, spod Rzeszowa do Warszawy, wypalali benzynę, spali w hotelach, wszystko dla wygody marszałka Kuchcińskiego.

– W praktyce wyglądało to tak: Kancelaria Sejmu zgłaszała zapotrzebowanie na lot marszałka, np. na 3 dni przed. Dzień przed podróżą wyjeżdżała „na kołach” druga grupa ochronna, nocowała w hotelu w Rzeszowie i po przylocie odbierała polityka z lotniska w podrzeszowskiej Jasionce, by na końcu zawieźć do domu do Przemyśla – mówi WP jeden z oficerów SOP.

Tam i z powrotem

„Oficerowie musieli pokonać ok. 350 kilometrów, opłacić nocleg i pojawić się na lotnisku kilka godzin wcześniej, by sprawdzić miejsce m.in. pod kątem zagrożeń pirotechnicznych. Według naszego informatora, zdarzały się sytuacje, że samochodem SOP z lotniska w Rzeszowie odwożeni do domu byli również członkowie rodziny marszałka Sejmu” – informuje portal.

W kwietniu br. w sprawie tej skłamało Centrum Informacyjne Sejmu. Dopytywane przez dziennikarzy o loty marszałka, odpowiedziało: „W podróżach samolotami rządowymi nie towarzyszyli marszałkowi członkowie jego rodziny”.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.07 o 23:13
+youtu.be

Michalkiewicz u Roli: Kto słucha Kukiza ten sam sobie szkodzi! O Konfederacji i powrocie seryjnego i o ustawie 447..
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Czyżby „seryjny samobójca” podążał za aferą podkarpacką? 
Trojanka, 2019.08.08 o 08:43
Kolejny z serii "pokora, praca, umiar"
+archiwum.businessinsider.com.pl

Pokora, praca, umiar, roztropność w działaniu i odpowiedzialność, a przed wszystkim słuchanie obywateli - to są zasady, którymi będziemy się kierować; koniec z arogancją władzy i koniec z pychą - powiedziała w środę w exposé premier Beata Szydło.


+www.rmf24.pl


+wiadomosci.dziennik.pl


+pbs.twimg.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  

podobna tematyka

Zawisza Niebieski
Sieroty po „dziewicy PiS” (Polska)
Astra - Anna Słupianek
Smutek "Dyndałów" (Polska)
Jarosław Ruszkiewicz
Wycie PiSlamu (Polska)
miarka
Zdecydowałem się w tych wyborach nie głosować (Polska)
GPS
PiS jest gorszy od PO! (Polska)
Zawisza Niebieski
Dlaczego nie zagłosuję na PiS? (Polska)
Jarosław Ruszkiewicz
Nie głosuj na PO-PiS! (Polska)
Zawisza Niebieski
Odpady, „imigrant” miły PiSiakom? (Polska)
HADES
PIS'owska AFERA PODKARPACKA (Polska)
Markus
Popisowy numer Kaczyńskiego! (Polska)

© niepodległy.pl 2019   Subskrypcje:    Atom   RSS  ↑ do góry ↑